jaki jest standard w kamionce, są tam chociaż łazienki na pokój?
bo nie wiem czy nie próbować tego zamienić.
#akademik #uj #krakow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie leci barka na cały akademik
Który to taki śmieszek?
Pozdrawiam ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#2137 #akademik #lodz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dostałam informację o przydzieleniu mi miejsca w Żaczku. Wszystko fajnie, wiem kiedy kwaterowanie, ale poza tym to nic nie wiem :D Jaki pokój, ile współlokatorów, co jest, co zabrać..Tyle pytań, tak mało informacji ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#akademik #uj #krakow
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marko123456: Ja mieszkałem ;-) Piękne lata... najlepsiejsze. Mieszkałem w 1010 i 1307, a mój różowy w 1407 i 1510

Natomiast obecny Olimp nie ma nic wspólnego z tym, co było 15 lat temu :/ Wyremontowany i już nie ma takich swobód jak dawniej. Z urban legend -

W latach 80tych studenty na Juwenaliach n------i się na rynku, opili woźnicę, wzięli bryczkę pod akademik. Odpięli konia i zaprowadzili na 14 czy
  • Odpowiedz
Zaczynającym przygodę z #studbaza i planującymi mieszkać w #akademik przypominam że jest niepisana tradycja że w pierwszy dzień pobytu chodzi się po piętrze i dla osób którę są na drugim roku i wyżej wręcza się słoik domowego bigosu, od biedy może być kupony ale wystylizować go na domowy (np. przełożyć do słoika po ogórkach). Dzięki temu można uniknąć kocenia i zaliczenia tradycyjnego szuwarka głową w muszli #protip
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niewiemcorobicwzyciu: w bakałarzu spokój i cisza ale brak kuchni w boksie i pokoje takie nie ustawne 2-3-4 osobowe ale za to jest/była siłownia i taka świetlica do nauki. W Kordeckim kuchnie w boksach i bardziej ustawne pokoje, więcej jedynek ale jak źle trafisz to z 4 stron może Ci muzyka pałować. Czym wyżej mieszkasz tym większy "prestiż" wsród braci studenckiej i drobna dilerka xD
  • Odpowiedz
@Neagini: wywieszona jest kartka że nie można się załatwiać pod prysznicem, więc już jest ok, w tygodniu na bieżąco jest sprzątane, gorzej po rozpoczęciu roku i po weekendach. Większym problemem ostatnio był brak ciepłej wody na wyższych piętrach xD ale już naprawione. Ogólnie cudów nie ma, ale da się mieszkać.
  • Odpowiedz
  • 295
Ja p------ę, jak mnie w-----a współlokator w akademiku. Najchętniej bym mu w--------ł w mordę teraz. P------i się i tłucze po pokoju od K---A 5 RANO. J-----J PIĄTEJ RANO. PUSZCZA JAKIEŚ FILMY Z GŁOŚNIKA NA LAPTOPIE. No k---a, niektórzy mają s----------e społeczne i umysłowe chyba wrodzone. Jakiś upośledzony. Dobrze, że tylko napiszę jeden egzamin i w---------m do domu. Mam nadzieję, że w normalnym roku akademickim na takiego z---a i spierdoksa nie trafię, bo
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki z #uw (a szczególnie pierwszy rok), przyznali wam już miejsca w #akademik ? U mnie jak w usosie wchodzę we wnioski to przy wniosku o miejsce w DS jest napisane: "Gotowy do rozpatrzenia".
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam dylemat moralny: otóż jakiś (bo nie sądzę, iżby to była kobieta ) debil naszczał na podłogę w kiblu (nie, niestety nie parę kropel ). Mam zamiar to umyć, bo jeśli ja tego nie zrobię, to te szczyny będą siedziały do poniedziałku a z ubikacji nie da się korzystać. Dylemat polega na tym, że jeśli użyję ogólnodostępnego mopa ( a innego nie mam ), to potem ktoś może go wziąć i sobie

Umyć podłogę?

  • Jak najbardziej, jeszcze jak 81.0% (34)
  • Nie myć. 19.0% (8)

Oddanych głosów: 42

  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Puddings: K---a mać, skoro mieszkasz w akademiku w sierpniu, znaczy że prawdopodobnie przesiedziałeś tam cały rok.
Szczyny zmywa się papierem toaletowym, który kładziesz w rozsądnej ilości na podłoge i szorujesz nogą, aż większość moczu będzie na papierze. Potem papier w----------z do kibla i spłukujesz. Reszte domywasz mopem, który potem myjesz w wiadrze, ręką. Potem myjesz ręce.
  • Odpowiedz
@0macias0: Na pierwszym roku studiów mieszkałem w akademcu. Powiem tak: tragedii nie ma, idzie się przyzwyczaić i można spotkać naprawdę spoko ludzi. Na nudę nie narzekasz, ale niestety nie wygląda to jak na amerykańskich filmach typu American Pie (tak myślałem na początku xD). Syf, mało miejsca i wielka swoboda (tudzież brak wstydu) lokatorów akademca.

  • Odpowiedz