Czy tylko mi się wydaje czy agrest poszedł w zapomnienie? Całe moje dzieciństwo i nastoletnie życie mieszkałem na wsi i ciotka miała mnóstwo drzew i krzewów z owocami, między innymi z agrestem. Pamiętam, że bardzo lubiłem to jeść, ale za cholerę nie mogę sobie przypomnieć smaku. Chyba było trochę słodkie, ale nie za bardzo, trochę kwaśne. Nie przypominam sobie, żeby ktoś a najbliższej okolicy miał agrest, w przeciwieństwie do czereśni, wiśni, gruszka,
@Varmandoble: jest bardzo krótkie okienko na agrest. W w tym roku był to koniec czerwca i początek lipca, ceny dobrego czerwonego agrestu były powyżej 30 zł/kg. Najlepiej szukać w warzywniakach. W lidlu też się zdarza ale zielony, mało dojrzały,malo słodki.
@Varmandoble: agrestu praktycznie nigdy nie było w sklepach. Na wsi ludzie dalej sadzą chociaż odchodzą od sadzenia czegokolwiek, zrobić sobie trawnik, ogrodzenie z tui i koniec. Mniej ludzi zajmuje się uprawą krzewów i drzewek. Agrest też nie był jakim wybitnym i ulubionym owocem bo ma kolce i jest taki słodko-kwaśny. Kto sadzi coś to też wie, że istnieje cała gama różnych owoców jak min. jagoda kamczacka czy kasztan jadalny albo
@G06DbT zeszłoroczne już maja owoce, myśle ze w przyszłym roku już będzie można kilka sztuk z nowych sadzonek zjeść bo były to naprawdę dorodne agresty
Sezon na agrest już się skończył? Ostatnio byłem w hali targowej i nie było nawet zielonego. Zielony widziałem w Lidlu w zeszłym tygodniu i 2 tygodnie temu za 24,99 i za 19,99 zł. Ale czerwonego w ogóle. It's over dla agrestu? #agrest #jedzenie #owoce #targ
@przecietnyczlowiek wszystkie owoce są w tym roku miesiąc wcześniej i trzymają się mega krótko, mam 2 czereśnie obok domu, to dojrzałe były przez 2 tygodnie, potem wszystkie zgniły przez deszcze, agrestu nawet nie wyłapałem kiedy był
Niby sezon na agrest, ale gdzie go właściwie szukać? Wrocław: -chodnikowi truskawkarze ich nie mają -Lidle i Biedronki bardzo rzadko -znalazłem w Auchan póki co taki dobry czerwony -warzywniaki/hale kupieckie - nie było jak ostatnio byłem