Moje poranne przemyślenia na temat ataku na Adamowicza są takie: gościu raczej nie zakładał że będzie po zadaniu 3 ciosów nożem na środku sceny mógł jeszcze przez prawie minutę spokojnie chodzić sobie po scenie, bo to raczej oczywiste, że w sekundzie powinna się rzucić na niego ochrona. Mało tego, pewnie w ogóle nie wymarzył sobie planując tę zbrodnie, że dostanie mikrofon i będzie mógł wygłosić swoje przemówienie, bo też nie zrobił tego
@DonBlazej: przypomina mi to antysemickie biuletyny z początku lat 90 wydawane przez Bubla i spółkę, gdzie przypisywano żydowskie pochodzenie każdemu kto wtedy się liczył w Polsce (poza Janem Pawłem II) i wymyślano im "prawdziwe" żydowskie nazwiska np. Jarosław Kaczyński to Benjamin Kalkstein, Lech Wałęsa to Lejba Kohn, a Janusz Korwin Mikke to Ozjasz Goldberg. Aż dziwne że na tej stronce nie wskazali "prawdziwego" nazwiska Adamowicza.
@BobMarlej: żydowskie pochodzenie Geremka nie było wielką tajemnicą, sam zainteresowany chyba tego nawet nie ukrywał, że nazwisko Geremek jest po jego polskim ojczymie, a imię Bronisław otrzymał na swoim katolickim chrzcie i tego imienia używał już po wojnie.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 20
Jak czytam te wysrywy w stylu "nie mogę się pozbierać", "cała rodzina, wszyscy jesteśmy w szoku", "zginą prawidzy mąż stanu" to dosłownie rzygam xddd Później Ci sami plusuja memy z Tupolewem ze Smoleńska, albo podniecają się jakie to fajne są memy z Hitlerem xddd A już wszystko przebijają Ci co mówią że to prze PiS i Kaczyński powinien być na jego miejscu. No debile....
#wosp #wosp2019 #gdansk #adamowicz #czarnyhumor
Czy nie wydaje Wam się, że zamach i śmierć prezydenta Gdańska jest "zbyt oczywista"
Rozumiem, że schizofrenią można wytłumaczyć każdą zbrodnię, ale kurde - takie rzeczy się nie dzieją w taki sposób
Nie jesteśmy krajem trzeciego świata, a morderca wbiega na scenę na oczach setek ludzi i jak gdyby nigdy nic wbija nóż w prezydenta kilkuset tysięcznego miasta na największej imprezie charytatywnej w tym kraju.
Mam nadzieję, że nie, ale przechodzi mi
Pamiętam jak, młodzieńcem będąc, w odwiedzinach u jednej cioci bywałem.
Ciocia w młodości ostrą fanką komunizmu była. Któregoś razu zdjąłem, znudzony, pierwszą lepszą książkę z półki. Dosyć stara była.

Był to zbiór krótkich nowelek, jedna zapadła mi w pamięć:
Jakaś tam staruszka przyjechała z prowincji w sprawie urzędowej do miasta stołecznego.
Wszędzie tłok, bałagan, petentów, jak to często w urzędach, traktowano jak szmaty.
Usiadła starowinka zmartwiona, zapłakała nad swoim losem, ale!
Przypadkiem
Opornik - Pamiętam jak, młodzieńcem będąc, w odwiedzinach u jednej cioci bywałem.
Ci...

źródło: comment_sManxBDl3jvbVEvQkxRyLxcEuSgeQGMj.jpg

Pobierz
Najzabawniejszy jest teraz ten festiwal hipokryzji i #!$%@? polityków, którzy "protestują" przeciwko nienawiści, którą sami nakręcili w społeczeństwie politycy obu partii bez wyjątku.
#!$%@? z PO niech nie kreują się na przeciwników nienawiści bo wystarczy przypomnieć o "dorzynaniu pisowskiej watahy" czy każdego słowa wypowiadanego z ust Niesiołowskiego czy chociażby żartów o krwawej Marii i kaczce po Smoleńsku.
PiSowcy niech nie udają żałoby, bo stają się jeszcze bardziej żenujący niż są

#neuropa #
Przyjeżdżałem często do Gdańska. Ja z moją rodziną nie możemy się pozbierać.
Pamiętam jak jeździł tramwajami od czasu do czasu, żeby sprawdzić, czy wszystko jest jak należy i czy ludzie są uśmiechnięci. Chodził po osiedlach i pukał do ludzi pytając o standard życia, był na każdej studniówce w Gdańsku, zawsze chętnie jeździł do szkół podstawowych, malował sobie z dziećmi farbkami twarz i grał z nimi w piłkę.
Pamiętam jak kiedyś koleżanka widziała
Zaczyna się ten festiwal #!$%@?, który przypomina mi to co działo się po katastrofie smoleńskiej.

Bo okazuję się naglę że media nie mogą oceniać osób publicznych, bo ktoś tych osób może nie polubić i będzie be.
Wystawiamy laurkę dla zmarłego "bo o zmarłych nie mówi się źle".

Z całym szacunkiem ale politycy, którzy są osobami publicznymi muszą się pogodzić że będą oceniani przez wszystkich, że stoją na świeczniku i tam wszystko widać,
m.....2 - Zaczyna się ten festiwal #!$%@?, który przypomina mi to co działo się po ka...

źródło: comment_ynnbmkfhEzWFclk0sjzfMWtyCXKqSmic.jpg

Pobierz
Z całym szacunkiem ale politycy, którzy są osobami publicznymi muszą się pogodzić że będą oceniani przez wszystkich, że stoją na świeczniku i tam wszystko widać,


@markkk92: Tak i prezydent daleko nienajwiekszego miasta doczekuje sie blisko setki negatywnych materialów w Wiadomosciach z tendencyjnymi komentarzami podstawionych propisowskich ''ekspertów'', bez zdania drugiej strony.
Nie widzisz tu przesady w wałkowaniu tematu?
Tak jak co niektorzy pisza, trzeba oddzielic trzy kwestie. Pierwsza kwestia to taka ze zmarl czlowiek w tragicznych okolicznosciach, jest towielka tragediadla jego rodziny i bliskich. Druga kwestia troche paradoks, sam wydal decyzje administacyjna nie uznajac tego wydarzenia za impreze masowa. Z tej drugiej sprawy mozemy wyciagnac wnioski, aby nie lekcewazyc przepisow o bezpieczenstwie. Sa stworzone dla naszego dobra, a nie dlatego zeby uprzykrzac nam zycie. Trzecia kwestia. Adamowicz jako prezydent i
Szkoda chłopa, muk rzyć!

Śmierć mnie nie porusza bo setki dziennie giną, ale już to że:
- impreza charytatywna
- wspomagał i promował tą imprezę
- śmierć na oczach kamer w błysku fleszy
- śmierć na oczach setek dzieci
- i do tego jeszcze nożem od schizofrenika...
- a jeszcze sama okoliczność, że za bardzo nikt nie zareagował bo dym, światła, gwar i nawet ciężko takie zajście pewnie zauważyć z początku.

To
@mat_91: bo to osoba ze świecznika, ale dziwi Cię to, że tak jest? To sprawa którą widzieli wszyscy, a nie pan Mietek z Bąszyna dźgnięty na melinie. Szkoda tylko, że politycy wskoczą na garb tej sprawy i będą jechać na niej jak na smoleńsku przez kolejne 10 lat.