• 44
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jebwleb: W ogóle aborcja to przerwanie ciąży (abortio - przerwij). Nie ma zatem żadnego sensu "aborcja" po urodzeniu, bo nie ma czego przerywać.

Celem aborcji nie jest zabicie dziecka, jak sobie to wyobrażają pro-lifowcy, ale przerwanie i niedopuszczenie do trwania ciąży. Śmierć dziecka jest tylko skutkiem ubocznym, bo nie jest ono w stanie przeżyć samodzielnie.
Ale gdyby było, to w ogóle nie było by problemu. Tak jak nie ma problemu
  • Odpowiedz
Hej.

Powiedzie mi. Medycyna lubi się mylić. Ginekolog może popełnić błąd i nie "wyłapać" uszkodzeń płodu. Skoro można dokonać aborcji to może powinno się również dopuści "aborcje" np parę dni po poczęciu w przypadku jeśli taka wada zostały by stwierdzona. Czy to ma sens?


@Jebwleb: Ale po co? Przecież na każde dziecko z pewnymi wadami rozwojowymi zgłaszają się dziesiątki katolickich rodzin by wiedzeni miłością bliźniego je zaadoptować. Wystarczy ułatwić proces
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 78
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haes82: niby tak, ale nie do końca. To, że ktoś jest za zakazem aborcji i nie chce adoptować dziecka niepełnosprawnego. To nie znaczy, że by sam nie wychował jakby mu się urodziło.
Już prędzej by pasowało w tym drugim obrazku "Kto chce urodzić martwe dziecko", albo "Kto chce umrzeć przy porodzie"
  • Odpowiedz
  • 12
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@turok2016 granice katolibanu otwarte, jesteś zwolennikiem demokracji? Jeśli tak to wiedz, że większość wybrała partię pro katolicką i zanosi sie, że w następnych wyborach zrobi to samo
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lotczyk: W sumie nie przepadam za rapem, ale fajnie, że takie treści są przekazywane też w ten sposób. :) Przy okazji, o aborcji już ładnych parę lat temu utwór stworzyła grupa Flipsyde ("Happy birthday"). Btw, ta aktorka z teledysku to ktoś w miarę znany? Bo mam wrażenie, że gdzieś ją już widziałam... ale może się mylę. :)
  • Odpowiedz