Ogólnie nie widać żadnych postępów w grze Rakowa po przerwie reprezentacyjnej. Dalej jedna wielka mizeria i każdy zawodnik jest o całe tempo spóźniony z reakcją i myśleniem, Jean Carlos o 2 tempa.
Repka bez formy, ale to nic się nie zmieniło. Bulat jak na gracza kreatywnego totalnie bez głowy (czemu nie złapał żółtej zamiast pozwolić na akcję bramkową na 1:3?), ale Struski czy nawet ten Mircetić COŚ W TYM ŚRODKU PRÓBUJĄ.
Tylko
Repka bez formy, ale to nic się nie zmieniło. Bulat jak na gracza kreatywnego totalnie bez głowy (czemu nie złapał żółtej zamiast pozwolić na akcję bramkową na 1:3?), ale Struski czy nawet ten Mircetić COŚ W TYM ŚRODKU PRÓBUJĄ.
Tylko

















