@Banek5000: O, dziękuje za wyjaśnienie. Faktycznie, zapomniałem, że kiedyś obowiązywała nazwą "Expanded Universe". Jak wyżej napisałem, niestety nie dysponuję już wspomnianymi dwoma egzemplarzami, a niniejszy wpis opierał się głównie na moich wspomnieniach z dzieciństwa. Pamiętałem, że w jednym z komiksów Leia widziała tatusia, niestety pamięć zawodzi stąd wziąłem go za za ducha. Fajnie wiedzieć, że wznowili komiks z lat 90-tych. Znając cała historię można niewątpliwie lepiej wyrobić sobie opinię o
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robekk1978: Bardzo fajne demko. Pamiętam że jak pierwszy raz zobaczyłem to byłem pod wielkim wrażeniem dema 9 Fingers od Spaceballsów i myślałem że nic nie może się z nim równać ale 242 również robiło wrażenie. 9 Fingers pozostaje moim faworytem ponieważ w demku więcej się dzieje i ma lepszą muzykę ale 242 też jest spoko.
  • Odpowiedz
Pamiętacie tą animowaną space operę (była nawet gra na Pegasusa) z zielonym "Królikiem Bugsem" o imieniu Bucky O’Hare, będącym kapitanem statku kosmicznego S.P.A.C.E., w której załodze znajdowali się: pierwszy pilot Jenny (taka tamtejsza Króliczka Lola), jednooki, czteroręki "Kaczor Duffy" - Deadeye Duck, wnerwiający ziemski dzieciak w piglach Willy DuWitt, gorylopodobny pawian Bruiser i robocik A.F.C. Blinky. Razem walczyli z galaktycznym imperium żab Pepe ( ͡° ͜ʖ ͡°).
#
CulturalEnrichmentIsNotNice - Pamiętacie tą animowaną space operę (była nawet gra na ...

źródło: comment_eAAgAOaxAztQqkH0Zx5nKSd19rOWHkzD.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach