Zastanawiam się czy teorie spiskowe nie są celowo produkowane przez rządy. Mając na uwadze konflikt USA i Chin o hegemonię na świecie, sianie niejednoznacznych informacji może w jakiejś skali oddzialowywac na społeczeństwo, a w rezultacie wpływać na polityczne decyzje wewnątrz krajów.
Na myśl przychodzi mi sieć 5G. Czy tylko ja dostrzegam tu próbę bojkotu rozwijania się chińskiej technologii?
Zapraszam do merytorycznej dyskusji. Dla lepszego efektu taguje #gruparatowaniapoziomu
#teoriespiskowe #5g #usa #chiny
@kwakwajasz: ChRL i Rosja nie muszą się liczyć w takim stopniu z nastrojami w społeczeństwie jak w demokracjach, do tego widzą i starają się wykorzystać naszą "słabość": polaryzować, budzić strach, nieufność (w innych kierunkach podobne zarządzanie masami stosowane są także przez korporacje, grupy interesów, polityków, religie itd). Jest to element bieżącej rywalizacji państw, a konfrontacja między Stanami i Chinami (nie zapominając o Rosji) jest co raz ciekawsza.
Mam obawy, że arsenał
@Kondzio11121555: ostatnio starsza pani po szkole zawodowej próbowała mi wytłumaczyć dlaczego 5g to zło, że fale 5g podgrzewają ciało i wprowadzają zamieszanie w mózgu (przez to jesteśmy podobno podatni na zachorowanie), że tam gdzie nadanijki 5G tam był wirus. Używała też takich pojęć jak kropla kwantowa. Jak podałem przykład turcji gdize nie ma 5g to ignorowała to. Jak zapytałem czy rozumie jak działają fale elektromagnetyczne, jakie sa ich głowne cechy to
@ruum:

Tymczasem okazuje się, że... nadajników 5G na wieży kościoła św. Alberta Chmielowskiego nie ma. Jak wyjaśnił proboszcz parafii, nadajnik na wieży istnieje od wielu lat, ma zgodę kurii i nie jest on nadajnikiem sieci 5G.


eh, te kłamstwa...