Jak miałem 8 lat, to wyobrażałem sobie, że w 2020 roku to wszędzie już będą chodzić roboty, z którymi będzie można porozmawiać, połowa polaków będzie mieć latający, autonomiczny pojazd, a ze znajomymi będzie można rozmawiać poprzez ich hologramy pojawiające się w moim pokoju.

Jest 2020, a na świecie jak w lesie. Nawet samochód trzeba ręcznie prowadzić i kręcić tą kierownicą jak debil, bo ułomny komputer nie potrafi odróżnić drogi od chodnika...

#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BrudnyPedro: dopóki Polacy będą okradani to nic się nie zmieni ale większość amerykanów żyje na kredyt ¯\_(ツ)_/¯ Niestety przed nami wizja kryzysu i wojny w ostateczności zamieszek ( ͡º ͜ʖ͡º) Cieszmy się że narazie nie jest tragicznie
  • Odpowiedz
@BajerOp: Jakaś część społeczeństwa musi w coś i komuś wierzyć. Nie potrafią inaczej. Muszą być w jakimś wirtualnym obozie, to część ich tożsamości. Obóz się ośmieszy - kilka tygodni i są w przeciwnym. Mam takiego osobnika w rodzinie. On już nie pamięta, że nas namawiał na głosowanie na PIS. Teraz wspiera opozycję. Zaczął już miesiąc po wyborach, w których głosował na PIS i jeszcze się tym chwalił.
  • Odpowiedz
Właśnie oglądałem #2010 ale niestety widać że to już nie #kubrick. Ale fabuła nie była zła, tylko modele i logika zawiodły. Po co koleś na 10s przed przyspieszeniem zaczął przełazić na drugi statek? Nie mógł tego zrobić wcześniej? Albo później? Kim jest kobieta która przytulała się do dr. Floyda podczas hamowania aerodynamicznego? Po co w ogóle była ta scena? No i zupełnie nie dodają się rzeczy związane
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach