Właśnie wróciłem z cmentarza, i, o dziwo, nie było rewii mody. Co prawda, zdarzały się pojedyncze raki jak babcia grubo po 60 w futrze i szaliku z futra lisiego, ale obyło się bez onkologa.

#1listopada #oswiadczenie #wloclawek
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@laress: Ja dużo raka nie dostałam, ale znalazła sie w ostatniej chwili tleniona karynka odwalona na biało, obowiązkowo kozaczki i kusa spódniczka. Tak to też jedna starsza babcia w czarnym futrze do ziemi.
Ale najwięcej raka mi dał widok jakichś gimbusiar palących szlugi koło śmietnika bo wiadomo, nałóg motzno ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Kult - "Komu bije dzwon"

Znowu dziś widzę zachód słońca
Znowu udało się doczekać końca
Mniej szczęścia mieli, ilu ich było
Wielu, nawet ich nie liczyłem
iamthewalrus - Kult - "Komu bije dzwon"

Znowu dziś widzę zachód słońca 
Znowu uda...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach