535 573 + 252 = 535 825
No miruny, ale się udało. Rekord pobity i to o ponad 100 bitych kilosów. Przewyższenia, odkąd używam rejestratorów, też weszły największe, coś pod 1700 m w pionie xD

Dość spontanicznie, dosłownie w połowie tygodnia, zgadałem się z tate i z wuja, że jedziemy do dziadków, naczy ich rodziców, bo jak nie teraz to nie wiadomo czy kiedykolwiek wszyscy trzej rodzinni jeźdźcy tego wspólnie dokonają...
Od słowa do
AbaddonLincoln - 535 573 + 252 = 535 825
No miruny, ale się udało. Rekord pobity i t...

źródło: comment_1596310345KNVyKEZ0xGZIhgdioH7SCb.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 24
534 960 + 14 + 131 = 535 105

Wczorajsze szybkie wyjście w celu przetestowania komoota i dzisiejsza próba pokonania trasy z gravel attack. W Trzebnicy pojawiły się problemy techniczne, więc wraz z osobą towarzyszącą postanowiliśmy zmodyfikować trasę, ale wciąż jako tako podążać wzdłuż niej. Fajno, bo wpadło 4. #100km - każde kolejne to dużo mniejsze wyzwanie (niesamowite odkrycie), zaczynam myśleć o 100 milach :)

#kwadraty - wpadło 20
okim - 534 960 + 14 + 131 = 535 105

Wczorajsze szybkie wyjście w celu przetestowania...

źródło: comment_1596307168vDgXUoSTsQ1dpwgLX1TVPf.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 24
530 971 + 151 + 143 = 531 265

151 - dawno nie eksplorowałem okolic Mińska Mazowieckiego, więc trzeba było wybrać się na jakąś rundkę wokół tego miasta. Główny cel ruina ośrodka wypoczynkowego w Mariance, ciekawy klimacik w takim zarośniętym, opuszczonym miejscu na osuszonych stawach ( ʖ̯) Dalej m.in. mini urbex z ostatniej fotki po zabytkowej dawnej gorzelni w Janowie.

143 - Cel
SnikerS89 - 530 971 + 151 + 143 = 531 265

151 - dawno nie eksplorowałem okolic Miń...

źródło: comment_1596191560pmKDMyHy6TCc9X3R0JGozn.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Główny cel ruina ośrodka wypoczynkowego w Mariance


@SnikerS89: Ah, już ruina? Pamiętam jak tam jeździłem za dzieciaka. Całe dnie tam spędzałem. A potem na sajgonki u chińczyka za torami.
  • Odpowiedz
@SnikerS89: nie no, ja tam jeździłem jak byłem w podstawówce. 15-20 lat temu. Potem to nie miałem pojęcia jak to wygląda. Potem jeździłem do Wilgi popływać bo bliżej dla mnie xD Mam na myśli miejscowość a nie rzekę, chociaż w rzece też pływałem ale potem rodzice mi zabronili bo coś się brudna zrobiła.
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 27
525 703 + 28 + 80 + 10 + 10 + 11 + 10 + 10 + 100 = 525 962

Z braku czasu znowu spóźnione podsumowanie (od soboty do soboty): jedna całkiem zwyczajna jazda na szosie; deszczowo-burzowe 80km z siostrzeńcem, który postanowił wykręcić 600km po zachodniopomorskim na MTB, z czego ostatecznie udało mu się zrobić (aż!) 400km, bo niestety odnowiła mu się kontuzja kolana; 5 pracodomów, a na koniec... moje najdziwniejsze #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 107
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MordimerMadderdin: gratki! Ja swoją relację wrzucę jutro. Miałem dziś, ale coś tam jeszcze muszę poprawić, a teraz praca.

Mój mózg śpi. Ja nie. Co to oznacza? W moim przypadku przewidzenia. Omamy. Słuchowe też. O czym uświadamia mnie Rafał. Każde się zdrzemnąć i zresetować.


@MordimerMadderdin: nie ma z tym żartów. Omamy z niewyspania są wręcz nierzeczywiste. I o tyle dziwne, że cały czas masz świadomość, że to nie jest
  • Odpowiedz
konto usunięte via Rowerowy Równik Skrypt
  • 48
519 488 + 104 = 519 592

Druga setka nie robi już takiego wrażenia.
Trasa była bardzo fajna, bardzo przyjemna. Jeden czy dwaj kierowcy wyprzedzali, w odległości ok 50cm, reszta powyżej, ponad 3/4 powiedziałbym, że ponad 1m. Bardzo, bardzo fajne uczucie nie czuć się zagrożonym co chwila.
Dzisiaj zagrożony byłem raz, przez swoją głupotę.... zjeżdżałem do sklepu i zapomniałem, że szosa na luźnym kamieniu nie trzyma się tak jak MTB - tak, przewróciłem się
g.....h - 519 488 + 104 = 519 592

Druga setka nie robi już takiego wrażenia. 
Tra...

źródło: comment_1595767053Zg40DbG24BKshDWWOQh1cV.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brass: nie koniecznie, ja zrobiłem jakieś 130 km przy jeszcze wyższej wadze, tylko warto sobie wziąć jakieś przekąski na drogę, bo przy ostatnich 20 km byłem już padnięty, do tego dużo wody no i co jakiś czas warto sobie zrobić 5-10 min przerwy.
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 45
515 374 + 141 + 135 + 136 + 134 + 150 + 21 + 142 = 516 233

Wypad z rowerem na Kujawy na kilka dni.

141 - start z Włocławka, sielanka po mieście, tama, bulwary i wspinaczka na skarpę po drugiej strony Wisły. Dalej wzdłuż Wisły do Nieszawy, meta w Kruszwicy.

135
SnikerS89 - 515 374 + 141 + 135 + 136 + 134 + 150 + 21 + 142 = 516 233

Wypad z row...

źródło: comment_1595695746Ig7PXbsByjhjwaMUOQNnAH.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smutny_login: Całkiem fajnie było! Ja jestem z północno-wschodniego mazowieckiego, więc jestem przyzwyczajony do szukania mniej oczywistych atrakcji i przemierzania polnych pustkowi ;) Największy minus tam u was to bardzo kiepskie asfalty na wioskach...

@Piewca_Zaglady: U rodziny w Kruszwicy, tam miałem bazę wypadową na poszczególne trasy.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@komcio: To podobnie jak moja 165ka oststnio. Miała być setka, ale wypiłem kawę, zjadłem jabłecznika w kawiarni i aż się nie chciało wracać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 47
511 586 + 103 = 511 689

Rzadko się udzielam pod tagiem rowerowyrownik, ale dziś jest wyjątkowa okazja. Otóż pierwszy raz udało mi się przejechać 100 km za jednym razem, więc pijcie ze mną kompot ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na zdjęciu w tle widać zbiornik wodny Šance w Beskidzie
Mirek_przodowy - 511 586 + 103 = 511 689

Rzadko się udzielam pod tagiem rowerowyrown...

źródło: comment_1595448834dEcV14yIHPKILoDotbAMIS.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

507 867 + 46 + 24 + 130 + 119 + 116 = 508 302

Podsumowanie tygodnia. Trzy setki od piątku do dzisiaj to efekt wyjazdu na stare śmieci do Olsztyna. Było spanie pod namiotem, żarcie kanapek pod zupki chińskie czyli powrót do czasów i miejsc, gdzie bywałem jako student ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pierwszego dnia oczywiście wyjebka: przerzutka wkręciła się w szprychy i zapowiadało się na powrót
cezeterson - 507 867 + 46 + 24 + 130 + 119 + 116 = 508 302

Podsumowanie tygodnia. ...

źródło: comment_1595189218Mk7uKn21b53Vb9dG88QhZT.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Mindfock o, szkoda że nie wiedziałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) też miałem plan na Olsztynek w sobotę, tylko potem na Gietrzwałd... Ale pół dnia zmarnowalem w serwisie, więc dokrecilem stówę po mieście i wokół jezior :/

Daj followa na Stravie, może w przyszłości się nie nie miniemy :P
  • Odpowiedz
#rowerowyrownik #rower #100km

507 427 + 100 = 507 527

Miała być burza, później nagle wyszło słoneczko no to pojechałem. Nic szczególnego nie planowałem, a tutaj taka sytuacja.
Przy 60km wpadła myśl, czy by jednak nie dokręcić do tej mitycznej stówy xD No i się udało, ale ostatnie 15km to była masakra. Nie zabrałem ze sobą nawet banana, a 1,2l wody to trochę za mało dla mnie jednak.
MortenH - #rowerowyrownik #rower #100km

507 427 + 100 = 507 527

Miała być burza...

źródło: comment_159518195431w4jhB9OTzbTDUe2VYe80.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach