W marcu moje blade kończyny miały łapać pierwszą rowerową opaleniznę, a tymczasem... Wczoraj na przykład trafiło mi się combo 3° tzw. ciepła i 50 km jazdy z wiatrem w mordę. Postanowiłam się przemęczyć dla przyjemnego powrotu z wiaterkiem, ale ten wcale aż taki przyjemny nie był ze względu na zimno. ( ͡° ʖ̯ ͡°) W miejscu docelowym (czyli przy molo w Kołobrzegu) zaskoczyły
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
W marcu moje blade kończyny miały łapać pierwszą rowerową opaleniznę, a tymczasem... Wczoraj na przykład trafiło mi się combo 3° tzw. ciepła i 50 km jazdy z wiatrem w mordę. Postanowiłam się przemęczyć dla przyjemnego powrotu z wiaterkiem, ale ten wcale aż taki przyjemny nie był ze względu na zimno. ( ͡° ʖ̯ ͡°) W miejscu docelowym (czyli przy molo w Kołobrzegu) zaskoczyły
źródło: comment_1616350449Ngff90PDscRC2VdEYdN8Cm.jpg
PobierzGonka do Warszawy
W sobotę chrześniak dziewczyny miał urodziny w Wawie, więc trzeba było wykorzystać okazję i podjechać tam rowerem. Wieczorem w piątek praca, rano zimno, impreza o 16, więc te 200km do Wawy należało zrobić z pociągiem do Kielc. W Kielcach najwcześniej pociąg o 8 rano.
Umówiłem
źródło: comment_1615889148ktc8jvVSk0GEFk9MXAKUko.jpg
Pobierz- 0
Ostatnie 2 może 3 tygodnie były strasznie intensywne na trenażerze. Widziałem jednak, że nadchodzący tydzień będzie już leciutki (koniec treningów + test FTP, który nastąpi na koniec tego tygodnia). Musiałem sobie tylko wszystko odpowiednio zaplanować, bo weekend miał być jeden z ładniejszych w marcu.
Tak więc, mocny trening w piątek, drugi w sobotę. Natomiast w niedzielę względnie lekkie 100km na szosie.
Wyjeżdżam z domu, spotkałem jednego znajomego
źródło: comment_1615796265rcRipa6U295SwoFa1rEQMd.jpg
Pobierzciekawe czy uda się zrobić w każdym miesiącu przynajmniej jedną
@jagodowy_krol: co miesiąc bierzesz udział w challenge Gran Fondo na strava i nie masz wyjścia ;)
Bardzo pozytywnie się wypowiadał o osobie co mu pomogła. Dobra robota Mireczku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 33
Trasy z ostatniego tygodnia.
Wczoraj pierwsze #100km w tym roku, do Brzeska przez Pogórze Wielickie i Wiśnickie.
Brak formy, 1400m przewyższenia i nogi miały dość.
Max
źródło: comment_1615752053mLlbvNbrJwBCLkbU2kUlC8.jpg
Pobierz- 31
Miało być 8 stopni
@metaxy: czepiasz się, było, -5 do +3 to 8 stopni różnicy, musiałeś czegoś nie doczytać xD
- 14
@metaxy: czepiasz się, było, -5 do +3 to 8 stopni różnicy, musiałeś czegoś nie doczytać xD
@PrzekliniakCQ:
źródło: comment_1615545788z47Y5YVuLmBsGQBhqZxzRp.jpg
Pobierz- 28
Środowe Tąpadełka. Całe 5 stopni, na szczęście słońce świeciło, więc było dość znośnie. Na samej przełęczy nieco śniegu na poboczu, na asfalcie skrawki lodu :o Po rundzie w Sowich noga znacznie lepiej podawała, forma rośnie. Końcówka z @kolkohyt na wioskach.
#rowerowyrownik #100km (nr 5)
Kilometry z tego tygodnia. Setka przed pracą po #kwadraty do Rudy Śląskiej. Sporo Aglomeracji jeszcze zostało, oj sporo...
A dziś poszedłem pochodzić po górach, żeby Beskid Mały w końcu mógł być cały na zielono ( ͡° ͜ʖ ͡°
źródło: comment_1615142742Zei25zkRXE1uK18azBiaTP.jpg
PobierzCzwartkowa podróż do roboty tam i z powrotem, bo kluczy zapomniałem :D
Dzisiaj pierwsze #100km w tym roku. Od samego początku coś mi nie pasowało, a to kopytka zmęczone, a to p----i, a to mi się nie chce, a przejechałem dopiero 20 kilometrów :D
Pogoda zrypana, miało być słonko i było. Na przemian ze śniegiem i zachmurzeniem. Mroźny wiatr, odbierający wszystkie chęci, później
źródło: comment_1615059777pbbgCsqnBHPLB8AHwfAWfb.jpg
PobierzWiększego niebieskiego kwadratu w tym kraju nie da się zrobić. A tak poza tym, to dziś spokojnie baza była robiona
#rowerowyrownik #rower #100km
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
źródło: comment_1615054989GtMe3Lha32DRA73GGY6Cg0.jpg
PobierzNo i po co mi było dołączać w te kwadraty, dzisiaj w------m się w taką drogę że osobówką by nie wyjechał. W pewnym momencie coś mnie zablokowało z tyłu, obracam się a tu glina oblepiona wokół tylnego trójkąta i hamulca, koła krzyczą tylko "wracamy". W dodatku kilkusekundowy postój spowodował, że glina zaczęła mnie wciągać. Patrząc po śladzie zastanawiałem się jak ja tutaj w ogóle wjechałem.
źródło: comment_1615043717Cl6j1ZIFSNPCGsyLnKgfOl.jpg
PobierzRzeszów stolica innowacji
O ile we wtorek poranny pociąg do Krynicy był jakiś nowy (nie pamiętam co), to dziś znów kibel. Jak to się tłucze, kołysze i hałasuje. Człek się odzwyczaił od takich rarytasów... Spać się w tym nie da.
W
źródło: comment_1614939008JThfpsVZJVhgrnmU3kjrMV.jpg
Pobierz- 40
Pierwsze Sowie w tym roku - wpadają wszystkie podjazdy po kolei, jakie od Świdnicy się pojawiają. Najpierw Modliszów, Palczyk od Dziećmorowic, Niedźwiedzica, Walim i Glinno. Potem zjazd do Pieszyc i największa lokalna atrakcja - podjazd na Przełęcz Jugowską. Tempo marne, ale to dobrze, było więcej czasu na kontemplację powoli odradzającej się natury ;D Powrót do Świdnicy klasycznie przez Sokolec i Rzeczkę, a na deser
źródło: comment_1614875737gH1eyiQZ2XbXHUg9wk8AFW.jpg
Pobierz- 0
Komentarz usunięty przez autora
Rzeszów
Pobudka o 4 rano, o 5 wyjazd na pociąg, 5:30 start z Krakowa Głównego i o 7 jestem w Tarnowie. Pociągiem z trzech powodów. O tak wczesnej porze jest jeszcze najnormalniej zimno, często poniżej zera, po drugie rowerem do Tarnowa trzeba jechać 4h, a tak to jeszcze trochę odeśpię przez drogę, a po trzecie dzięki #krwiodawstwo mam (niemalże) darmowy bilet, więc zawsze to
źródło: comment_1614765691bdBopkeNWrrbWCs2XMh3rj.jpg
Pobierz- 5
- 3
pzdr
- 50
Z racji tego że las dalej broni dostępu do siebie, to poleciałem sobie pierwszą 100 w tym roku. W ujeby wbiłem się tylko po 2 osamotnione kwadraty, jednego przez rozlewisko nie dojechałem, ale i tak się opłaciło po stokroć, wpakowałem się na stado łosi, 5 sztuk razem nieczęsto się widuje, więc mimo konieczności późniejszej myjni, naprawdę było warto. A po za tym marznąca mżawka przez 50
źródło: comment_1614544013ZJIs306Smi0adtagbGvcwl.jpg
Pobierz- 0
Komentarz usunięty przez autora
- 39
Jeśli myślicie, że te 3,8-4 W/kg na podjeździe to nie taka duża różnica w porównaniu do 5+ W/kg prosów, to mam złe wieści xD Bob Jungels mnie dziś minął jakby uprawiał zupełnie inny sport, niewyobrażalne o ile szybciej się wspinał.
#rowerowyrownik #rower #100km
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
źródło: comment_1614532245HHxWNGwNnx25rck1ogCClU.jpg
Pobierz- 5





















Wczoraj wszystko zasypało, jakiekolwiek jazdy stały do południa pod wielkim znakiem zapytania, ale słoneczko ładne i suszyło asfalty intensywnie. Czas do wyjazdu się kurczy, więc decyzja, że wykorzystamy całe popołudnie, do samiuśkiego zachodu na #100km. Dla mnie nr 4 w tym roku, dla taty już po raz 5.
Padło na poszerzoną pętlę wokół Jeziora Goczałkowickiego. Rundę wyznaczyliśmy mając na uwadze #kwadraty,
źródło: comment_1616435850gDqShD7QZ2TXWymBzmYHnJ.jpg
Pobierz