@Rabusek: O kurde, nie spodziewałem się. W bankach np. nie ma problemu z cyfrowymi dokumentami, ale jak widać, standardowo w państwowych instytucjach jak w lesie ( ͡°͜ʖ͡°)
@Qiepka: Mirku, który grill wybrałeś i jak się sprawuje? Czy może jednak faktycznie bez worka wungla i zadymionego całego osiedla nie da się grillować ( ͡°͜ʖ͡°)?
@Qiepka: Dziękuję za odpowiedź :)! Kurka, trochę mnie zbiłeś z tropu tym, że jednak brałbyś tritona, bo ten drewniany campingaz pasował mi stylistycznie do ogródka ( ͡°͜ʖ͡°) Kółka to tam wuj, jeśli będą mocno irytować to można wymienić na jakieś większe. Gorzej z tą butlą, bo to akurat faktycznie XD, zwłaszcza przy przemieszczaniu grilla. Taka 11 kg bez kołnierza też się nie mieści? Zrębki
@mpitas3: kupiłem Campingaz z trzema palnikami w promocji na Wielkanoc za 1540 zł i jestem bardzo zadowolony. Mięsko z gazowca jest super soczyste, a zrobienie posiłku dla kilku znajomych trwa w sumie krócej, niż usmażenie schabowych na obiad :) nie wiem jak inne firmy, ale zakup jakiegokolwiek gazowca doradzam jak najbardziej ze względu na wygodę i możliwości
@Qiepka: czarne ( ͡°͜ʖ͡°) nie chce mi się tego zbyt często czyścić, bo sporo z tym zachodu, więc wypalam grilla trochę dłużej i zostaje sama sadza. Rdzy na razie nie widać, jak użyłem pianki do czyszczenia grillów pod sadzą była goła blacha.
Mirki, Podpowie ktoś jaki dobrze wyposażony kompakt w leasingu do 100, max. 110 tys. się teraz najbardziej opłaca? Użytkowanie: -około 25-30 tys. km rocznie, tryb mieszany 60% drogi ekspresowe/autostrady + 40% miasto -codzienny dojazd do pracy 45 km w jedną stronę (25 km droga ekspresowa + 20 km miasto), czyli raczej potrzebuję diesla (aktualne benzyna + gaz, ale z tego co się orientuję tych nowych uturbionych benzyn raczej nie zagazuję, a 10l/100km benzyny brzmi dość
@Atreyu: Ale pytam konkrenie gdzie. Na dwupasmowych drogach ekspresowych jest ograniczenie do 120 km/h i tam 90 km/h trochę mija się z celem. Na jakichś drogach podmiejskich i wojewódzkich, gdzie faktycznie jest ograniczenie do 90 km/h, jest pełno zakrętów ze względu na przedwojenny charakter i najczęściej też dziur wynikających z klimaty/eksploatacji, tam używanie tempomatu mi się jakoś nie spina (bo pytałem konkretnie o 80-90 z tempomatem, a nie o jazdę
@zychu142: 10l/100 km to zwyczajnie informacja, jaka przewija się na forach posiadaczy EcoBoostów czy T-GDI, a nie moje doświadczenie, bo takiego auta nie mam. Mam jedynie porównanie do mojego starego 1,8 w podtlenku biedy, który swoją drogą 9 to pali w mieście i diesla 1,6 że służbówki, którym jeździ mi się całkiem przyjemnie, stąd pytam na Mirko.
@zychu142: Weekendowe działania piekarnicze tym razem w poniedziałek. Wyrabianie ciasta pszenno-żytniego na lenia w maszynce za 60 zł z olx (działa drugi rok, jakaś lidlowa, nowa kosztuje chyba ze 300 zł, ale za 60 zdecydowanie polecam, sprawdza się też do wyrabiania do pizzy, ciasta drożdżowego i w sumie babek ucieranych też choć już trochę mniej, funkcji wypiekania nie próbowałem, wolę zwykły piekarnik). Fermentacja na odpierdziel w lodówce przez noc. Wyrastanie
@zychu142: Ohui. Podczas pisania posta piekł się drugi bochenek, no i albo bardzo nierówno podzieliłem ciasto na dwie części (możliwe, bo w koszyku też wydawał się większy/cięższy), albo następnym muszę dłużej nagrzewać garnek rzymski, bo ta druga sztuka (pieczone jedna po drugiej, więc garnek wygrzewał się o 30 min dłużej) wyszła w pytę większa. Chyba takiego dzika jeszcze w tym garnku nie upiekłem. Nice.
@pu100stan: Bo mam jeden garnek rzymski, a z doświadczenia chleb z garnka rzymskiego smakuje mi bardziej, niż z blaszki/kamienia do pizzy. Uprzedzając kolejny wysryw, nie kupię drugiego garnka rzymskiego, który zwróci mi się w prądzie za 3 lata, bo dwa nie zmieszczą mi się równocześnie w piekarniku, a poza tym nie wiem jak długo jeszcze będę pięć chleb samodzielnie, bo przecież nie śpię na prądzie, a i mąka z niedalekiego
@mrooczilla: chleb tylko na nagrzane powierzchnie, ewentualnie w dobrze przewodzących ciepło stalowych blaszkach, inaczej nie ma to sensu, analogicznie jak z pizza. Garnek rzymski nie lubi być wkładany zimny do gorącego piekarnika. Wrzucanie ciasta w temperaturze pokojowej/lekko poniżej do gorącego garnka nie zaszkodzi żadnej ze stron.
Weekendowe działania piekarnicze wyjątkowo w sobotę wieczorem. Drugie podejście do chleba pszenno-żytniego na zakwasie. Tym razem sieć glutenowa zauważalnie silniejsza niż ostatnio (wyrastanie 2h w temperaturze pokojowej zamiast pełnej nocy w lodówce, reszta bez zmian) + konfrontacja podgrzanej foremki glinianej vs. zimna foremka stalowa. Będzie jedzone w nocy, a miała być dieta (╯°□°)╯ #bojowkapiekarska #gotujzwykopem #chleb #pieczzwykopem
@zychu142: Co do zasady, to nie ma się czym chwalić, bo wyszło mi frisbee. Chyba fermentacja w masie była za długa, albo ten typ tak ma. Następnym razem upiekę to chyba w foremce. Są też plusy zastosowania mąki żytniej - tak jak chciałem, miąższ jest super wilgotny, skórka odpowiednio chrupiąca i subiektywnie oceniając, gryzie się łatwiej niż w chlebie pszennym. Z domowym wędzonym schabem, korniszonami, musztardą francuską, ketchupem z Habanero
SADZIĆ-ZBIERAĆ-SUSZYĆ/MARYNOWAĆ/SOSIĆ! W końcu nastał długo wyczekiwany czas sadzenia. 26 doniczek z 6 odmianami, w tym longhorny i jalapeno, reszty niestety nie jestem w stanie zidentyfikować, bo zapomniałem woreczki podpisać xd. Wiem, że jedno to powinna być taka co najpierw czarna była a potem zaczęła jaśnieć. O kolejnej pamiętam tylko tyle, że była ostra. Dwie pozostałe brat mi z Afryki dwa lata temu przywiozł, zobaczymy co z ich wyjdzie Jeżeli byłby ktoś chętny
Różowa w pracy, ja jutro wyruszam na kilkudniowy wyjazd służbowy, nie będzie lepszego momentu na wysiewanie #chili ( ͡°͜ʖ͡°) Gdybym nie odzywał się przez cały następny rok na #chilihead , wtedy jednak misterny plan się nie udał i zostałem zamordowany przez przeciwniczkę ostrych papryczek, żegnajciu.
Przespałem okres zamawiania nasion + nie chce mi się bawić w namaczanie, więc wysiewam bezpośrednio do ziemi
Po kilkunastu udanych próbach z różnymi drożdżowymi wariantami popełniłem dziś w końcu chleb na własnym zakwasie. Wyglądem nacięcia skórki na pewno bije drożdżowy odpowiednik na kolana, choć muszę się tego jeszcze douczyć w praktyce, bo małe boczne podcięcia są praktycznie niewidoczne, no ale używałem noża, a nie polecanej brzytwy. Smak ocenię, jak trochę przestygnie, ale dla samego zapachu było warto spróbować. Polecam ten piekarniczy stan ( ͡º͜ʖ͡º
@zychu142: Jest, kurczę, dobrze. Nie spodziewałem się tego, ale w mojej subiektywnej opinii domowy chleb drożdżowy (robiłem wiele razy, więc mam stosunkowo dopracowany przepis) nie ma nawet podjazdu do tego na zakwasie (moje pierwsze podejście). Miękki, puszysty i lekki środek, uber chrupiąca skórka i super zapach. Z domową szynką i kiszonymi ogórkami od mamy śniadanko napełniło mnie prawdziwą radością, w tym smutnym jak p---a kraju. Lepsze nawet niż spacer nad
@Jarczur: od spodu garnek rzymski (używam obu połówek jako foremki z dużą pojemnością cieplną), pod spodem foremka z wrzątkiem generująca parę, od góry blacha ograniczająca dyfuzję pary po całej objętości piekarnika. Po pół godziny usuwam źródło pary i blachę od góry, aby przypiec skórkę. Gdybym miał 2 garnki rzymskie, to używałbym ich konwencjonalnie, ale aktualnie nie mam, a żeby miało to ekonomicznie sens, piekę 2 bochenki równocześnie z takimi fikuśnymi
@Stef444n: Jeśli nie przeszkadza Ci kilka mm mniej, to utnij rurkę i dokup sobie pierścień zacinający z nakrętką o odpowiednim gwincie. Całość wyjdzie mniej niż 10 zł.
@Polinik: człowiek 2 tygodnie urlopu czekał, żeby bałwana ulepić i nic. Dziś trzeba wracać do pracy no i proszę, śnieg. Nie tylko rząd sobie z nas żartuje w tym kraju ( ͡°͜ʖ͡°)
źródło: comment_1627169457g4TQmRuUwotraaGRU6lqNf.jpg
Pobierzźródło: comment_1627191739N4cDCbJVnsr511v8HyZ0Ie.jpg
Pobierz