Egzystencja.... czasami zastanawiam się jak można tak tkwić w miejscu jak ja. Potencjał mam ale popełniam cały czas podobne błędy. Poza tym jestem sam w tej bańce :( mażę o lepszym jutrze ale zmierzam do celu ale co 2-3 miesiące i tak wracam do punktu wyjścia. Pracuje pracuje i ląduje w tam gdzie byłem lub się cofam. Delikatnie mam dosyć #psychologia
@zielony88: Musisz maksymalnie optymalizować te zasoby które masz, nie tylko kasę, ale uwagę, czas, energię etc. Tak w ogóle to trzeba czasem przystanąć, odpocząć i przestać rushować, zastanowić się, czy nasze cele są tak naprawdę nasze, czy może ktoś z zewnątrz nam je wgrał do głowy... A potem poukładać wszystko jeszcze raz na nowo.
@Project_Im_Not_Going_In: próbuje :) ale głównie chodzi o czas i pieniądze jednego i drugiego brakuje w dodatku zaczynam opadać z sił. Ale wierzę, że będzie dobrze
jestem udupiony :( auto+praca brak auta brak pracy. Mam obecnie 3000zł na koncie nic z tym nie zrobię nawet niczego nie wynajmę:( ten rok to wielka lipa wpadłem. Choć w Internecie znałem to zdjęcie i naprawdę pasuje do mojej sytuacji. Powoli osiągam kres wytrzymałości ale kilka miesięcy mówię sobie auto trzeba wymienić no i teraz trzeba ale nie ma za co. Plan na dziś znaleźć coś co mogę wynająć do 2600zł z
powiem wam, że coraz częściej tracę chęć do pracy i rozwoju. Pracuje dużo ale mało przynosi mi to satysfakcji :( mam sporą wiedzę ale jest ona rozproszona na wiele dziedzin głównie związana z automatyka i elektroniką ale brak mi tego czegoś. Jest ale nie błyszczę brak mi uporządkowania w życiu. Niby powoli idę w dobrym kierunku ale jest to ale ogólnie nie jest dobrze. Pozostały jeszcze 2 miesiące z kawałkiem może uda
wypaliłem się ilością pracy:( jak myślę o robocie aż mi płuca wibrują :( mało robię dla siebie a staram się na siłę udowodnić swoją wartość a i tak maja to gdzieś. Głowa mówi pracuj ciało mówi dość chciałbym coś zrobić dla siebie albo coś ambitnego a nie rutyna rutyna rutyna tylko dobrze zrobiona #praca #zmenczenie
@zielony88: Rozumiem, jak się czujesz. To wyczerpujące, kiedy praca pochłania całą Twoją energię, a w zamian nie czujesz docenienia. Wypalenie zawodowe to poważna sprawa, a Twoje ciało i umysł dają Ci wyraźne sygnały, że potrzebujesz zmiany.
chyba jestem pracoholikiem ale nie z przymusu :) pracuje dużo ale jakoś mało z tego mam. Pomysłów wiele ale praca zabiera większość mego czasu wolnego i nie mogę wielu rzeczy zrobić. W dodatku brak środków na realizacji celów. Boje się, że niedługo obudzę się z ręką w nocniku #praca #zdrowie #psychologia
Udało mi się schudnąć – obecnie ważę 99,8 kg. Niestety, od dłuższego czasu zmagam się z efektem jojo – moja waga waha się między 110 a 98 kg. Nie trenuję regularnie, głównie dlatego, że moja praca bywa bardzo wymagająca fizycznie. Zdarza się, że muszę pokonywać dziennie 20-29 km, sześć dni w tygodniu, a do tego dochodzi jeszcze dodatkowy wysiłek fizyczny. Po powrocie do domu najczęściej od razu zasypiam. Brakuje mi czasu na
@zielony88 dobra robota. Tak trzymaj. Jojo zwykle jest efektem tego że myślisz "uff w końcu cel" i wracasz do złych nawyków, a jedynym rozwiązaniem jest długoterminowa zmiana (zywienie, ruch etc).
Statystyki bezlitośnie punktują rzeczywistość: przeciętnie co siedem lat dochodzi do niemal całkowitej wymiany kręgu znajomych. I, niestety, muszę z przykrością przyznać, że coś w tym jest. Sam od trzech lat haruję jak wół. Praca po kokardę, wyrzeczenia bez liku, rozrywki mało co. Odkładam, oszczędzam, uczę się... a tymczasem czas nie stoi w miejscu. Lata lecą.
Siedem lat temu zmieniłem miejsce zamieszkania. Owszem jakieś kontakty tu i ówdzie się nawiązały. Ktoś zadzwoni, ktoś odpisze.
@zielony88: Przyjazn jest obustronna. Oni tez sa odpowiedzialni za relacje z Toba. Nie ma co sie katowac tymi oslabionymi relacjami - byc moze tak bylo Tobie to pisane. Z czasem przyjda nowi przyjaciele, ktorzy wypelnia dawna pustke.
@darek-jg: no tak ale obecnie mieszkam 300km dalej no i za czymś gonie tylko ostatnio zauważyłem kiedyś miałem mniej znajomych ale lepszych . @briskmann mam wielu znajomych tylko, że wcześniej rozmowy mnie motywowały do działania a teraz już nie
nie ma to jak planować wydatki z wyprzedzeniem :) choć na w najbliższym czasie kończy mi się jedna praca dodatkowa na skutek czego 1608zł spadnie mój dochód. Ogólnie będę musiał jakoś kreatynie wykorzystać ten czas dlatego buduje mapę myśli pomysłów jest sporo bo wile jest do zrobienia w moim życiu. #praca #wydatki #nauka
@zielony88 mordo, to już czas kapnąć się, że nie chodzi o coraz więcej z--------u w życiu. Dokładnie tak jak mówisz, masz masę pomysłów, wybierz te które realizują Ciebie, a nie te w których Ty realizujesz kogoś :)
@zielony88: czasami dobrze, że ktoś zadaje pytania i bardzo niedobrze jak na nie odpowiada. W czasie wojny osoby w maskującym, kręcace się po lesie są pierwsze do odstrzelenia. Obecna technika uniemożliwia partyzantkę tradycyjną, a gośc na tym bazował. No i taki szczegół, że na jednego takiego prepersa to musi być kilka kilometrów kwadratowych lasu. Średnia gęstość zaludnienia w Polsce to ponad 100 osób na kilometr kwadratowy. To nie Kanada. A
Jeszcze z balkonem to jest, grilla se można zapalić, wysra się po. A 💩 nazywał byś jakimś politykiem. Jeszcze pasuwala by taka mała drukarka termiczna (czarnobiała) i w tedy każdy przyklejał by na ścianę z podpisem Donald, Jarosław, Biden czy inny trzaskowski
@zielony88: na czilku dasz radę, tu miał być żart/rada/cytat/sarkazm ale nie znam Cię i nie wiem co dobrze poprawi Twój(a co go nie pogorszy!!) więc zostawiam tylko powodzenia👍 zróbmy fast forward do następnej niedzieli, zawołaj i napisz jak było - z chęcią wysłuchamʕ•ᴥ•ʔ
@Moonherb: niestety jedynie pomaga na stres dlatego w tym roku przytyłem 6kg masakra:( mam prace stanowisko ok tylko ludzie są do niczego. Niby większość czasu pracuje sam więc jest ok tragedia. @vulcanitu głównie atmosfera w pracy
zostałem okradziony:) cała durzą torba moich ubrań została mi zabrana. Gdy zjadłem cała torba znikła niestety to jedyne moje ładne ubrania. Bardzo fajny tydzień się szykuje. Czyli czas kupić nowe ubrania #zlodzieje #
Czasami naprawdę mam dosyć swojej pracy. Bywa toksyczna i niebezpieczna, a coraz częściej zaczynają mnie irytować ludzie – donoszenie, obgadywanie, zadzieranie nosa… aż serce boli. Myślę o zmianie pracy, ale z drugiej strony dużo się tu uczę, a stawka jest całkiem zadowalająca. Coraz częściej chodzi mi po głowie pomysł na własny biznes, ale boję się ryzykować – nie mam żadnej poduszki finansowej. Poza tym, mam kilka pomysłów i nie wiem, który kierunek
W tamtym tygodniu, w czwartek, myślałem, że wreszcie wszystko zacznie się układać. W tym roku już raz straciłem część swoich danych i musiałem zacząć wiele rzeczy od nowa. Miałem stary telefon — trochę potłuczony, zmęczony życiem — no i niestety, podczas ładowania… spłonął. Niestety razem z nim oberwał też mój NAS. I tak znowu jestem na początku drogi. Każdy wie, że trzeba stawiać na mocne karty, ale ostatnio jakoś mi się to
Do tej pory głównie doszkalałem się z zakresu AI, ale teraz zamierzam zbudować małą jednostkę AI. Ten tydzień poświęcam na dokładne zaplanowanie całego projektu. Mam kilka dobrych pomysłów, ale brakuje mi współpracowników, dlatego postanowiłem stworzyć tak zwanych agentów AI, którzy będą wspierać moje działania.
Sprzęt, który mam, jest jeszcze niewystarczający, ale zamierzam to zmienić. Możliwe, że będzie to finansowe wyrzucenie pieniędzy w błoto — jednak wierzę, że tak się nie stanie. Wiele moich
Z jednej strony czasami lubię swoją pracę, ale z drugiej – atmosfera w niej mnie przytłacza. Mój przełożony zachowuje się jak dupek. Na przykład chciał mnie zwolnić tylko dlatego, że odmówiłem naklejenia na kask logo firmy, z którą współpracujemy. Wie, że w ostatnich latach miałem sporo wydatków i praktycznie nie mam żadnej rezerwy finansowej, więc nie mogę sobie pozwolić na utratę pracy – i właśnie to wykorzystuje. Moje auto powoli przestaje nadawać
Weekend już się kończy, właściwie to już się skończył. Co zrobić? Tyle było planów, a tak niewiele udało się zrealizować. Jedyne, co mogę uznać za sukces, to rozebranie trzech małych silniczków i uzyskanie 300 gramów miedzi. Może to niewiele, ale mam nadzieję, że rok 2025 przyniesie coś lepszego niż 2024.
Chciałbym stworzyć dodatkowe źródło dochodu na poziomie 1000 zł miesięcznie, aby móc rozwijać swoje pomysły i wprowadzać je w życie. Każdy krok
#psychologia