Mozecie mi powiedziec jaki sens ma ta cala pogon za kasa? Sam w to wpadlem, porownywanie sie z innymi non stop, a prawda jest taka ze nawet taki programista 30k czy lekarz 30k o ile nie ma partnerki co zarabia drugie tyle, to przy obecnych kosztach zycia nic wspanialego nie kupi, nie bedzie mial luksusowego zycia.
Przypominam ze ceny nieruchomosci mamy jak na zachodzie a zarobki 3 razy nizsze. Taki programista jest w lepszej
@LordDarthVader: Zawsze mam beke, jak widze, ze 30tys w polsce to jest nic xD Nawet za granica jest to 7-8/10 pensja. No ale typowe wykopowe jojczenie. Chyba ze mowa o na prawde luksusowym zyciu, choc kazdy moze interpretowac to slowo inaczej. Kolejna bujda, ze cena nieruchomosci jest jak na zachodzie a pensje sa 3 razy nizsze. Chyba ze porownuje sie ceny nieruchomosci w Warszawie do jakichs niewielkich miastewek na zachodzie
@amityxd: ile ja się na to naczekałem xD Chyba z rok. Ciekawa sprawa, że od dłuższego czasu akcje zupełnie nie są skorelowane z wigiem, duże obroty, co chyba dobrze świadczy.
staram się wypełnić PIT 38 w związku z dochodem z krypto, ale nie mam pojęcia jak to wypełnić żeby zapłacić podatek od sprzedaży, jednocześnie podając realne koszty zakupu. Sytuacja wygląda tak, że w 2023 r sprzedałem małą część posiadanych BTC (ok. 2900zł kosztu i ok 4600 zł przychodu) gdzie realnie wydałem ok 100tys. na zakup (reszta BTC jest na portfelu). Chciałbym wykazać w PIT, że zarobiłem te 1700zł, ale jednocześnie poniosłem
@adamcarlambo: dzięki za odpowiedź. Kupowałem na początku 2023, także to ciągle poprawny rok. Jak wpiszę, że moje koszty w rubryce 35 to 100tys. i przychód na poziomie 4,6tys. to nie wylicza mi podatku (bo tak jakby jestem stratny 95tys). W moim rozumieniu to powinno być tak, że podaję przychód 4,6tys, koszt 2,9tys. i gdzieś dodatkowo te 100tys. pomniejszone o 2,9tys. jak koszt na poczet następnych lat. Jak podam w rubryce
@adamcarlambo: trochę tego nie rozumiem. Jeśli zainwestuję 10 zł na giełdzie i kupię 10 akcji a następnie sprzedam 5 akcji za 10 zł to zarobiłem 5zł i muszę od tego zapłacić podatek. Także w PIT miałbym podane 10zł przychodu oraz 5zł kosztów. Odnosząc to do twojego przykładu, to tak jakbym wpisał 10 zł jako przychód oraz 10zł jako koszt (bo tyle właściwie zainwestowałem). Idąc tym tokiem, mogę odwlekać podatek 5
Denerwujacy on jest. Od czasu do czasu robi nadzieje rosnac calkiem solidnie a potem zjazd w dluzszym terminie. Pozostaje miec nadzieje, ze jednak w koncu musi odreagowac.
Czy ktoś w ostatnim czasie wyemigrował do Holandii,Belgii czy tez Niemiec? Mam opcje pracy za 2700-3000€ na poczatek w Holandii, a obecnie w kraju zarabiam na poziomie 8-10 tys. Netto. Branza pozostalaby ta sama. Dylemat mam czy jest to oplacalne z perspektywy zarobkow czy tez potencjalnego "lepszego zycia". #emigracja #holandia #pracbaza
Cześć, chciałbym kupić dziecku rakietę do tenisa. Młody jest bardzo początkujący (chodzi na zajęcia 2-3 msc), czy warto jest dokładać do rakiety kompozytowej czy jednak wystarczy aluminiowa? Jakie modele wchodzą w grę - jest ich strasznie dużo a ja nie mam bladego pojęcia o tenisie. Chłopak ma jakoś ponad 130cm. #tenis
@alhakeem: Super, dzięki za odpowiedź. Zacząłem trochę grzebać i widzę, że z ratunkiem przychodzi Decathlon. Znalazłem takie coś w promocji w rozsądnej cenie: https://www.decathlon.pl/p/rakieta-tenisowa-dla-dzieci-artengo-tr990-power-rozmiar-25/_/R-p-324705?mc=8588037 Nie jest to może firma, która pojawia się najczęsciej (Babolat, Head czy Wilson), ale z doświadczenia mojego oraz ludzi z internetu, marki Decathlonowe trzymają poziom (aczkolwiek nie wiem jak z tenisem). 55% włókno węglowe oraz 45% żywica. Zaciekawił mnie ten skład bo zazwyczaj z tego co
Sam w to wpadlem, porownywanie sie z innymi non stop, a prawda jest taka ze nawet taki programista 30k czy lekarz 30k o ile nie ma partnerki co zarabia drugie tyle, to przy obecnych kosztach zycia nic wspanialego nie kupi, nie bedzie mial luksusowego zycia.
Przypominam ze ceny nieruchomosci mamy jak na zachodzie a zarobki 3 razy nizsze. Taki programista jest w lepszej
Kolejna bujda, ze cena nieruchomosci jest jak na zachodzie a pensje sa 3 razy nizsze. Chyba ze porownuje sie ceny nieruchomosci w Warszawie do jakichs niewielkich miastewek na zachodzie