Jest tu jakiś tester, który przebranżowił się na programistę? Ogólnie sprawa wygląda tak - pracuję w korpo, prawie dyszka do łapy, ze względu na doświadczenie co chwilę dostaję jakieś nowe, ciekawe oferty, ale jednak chciałbym spróbować czegoś nowego.
Myślałem o Pythonie albo o Swifcie. Najbardziej jednak obowiam finansów. Zdążyłem się przyzwyczaić już do tego, że na nic mi nie brakuje i przeskok z 10k do 3k może być problematyczny,









Mireczki mam problem i potrzebuję rady. Mam 30 na karku i mam opcję zakupu mieszkania w jednym z większych miast w Polsce (mam wkład własny i zdolność kredytową). Widzę jak moi rówieśnicy biorą po 250 000 PLN kredytu na zakup mieszkania 33-40m2 i są na "swoim". Dylemat polega na tym, że mój ojciec ma dom około 40km od miasta (45 min dojazdu samochodem do miejsca pracy) i jest wdowcem
Co zrobić?
Usiądź z ojcem, kawa na ławę, przegadaj temat. Oceń zawczasu stan domu i wtedy myśl. Jeśli nie jest wesoło,