"Mój szacunek do ciebie nie istnieje". Ofiara księdza do biskupa

W poniedziałek w Sejmie opowiedział, z drastycznymi szczegółami, jak miał być molestowany przez księdza, gdy miał 13 lat, a biskup Andrzej Czaja miał ukrywać czyny księdza pedofila.
z- 277
- #
- #
- #
- #

![Meczet w Christchurch rekrutował bojowników do Al-Qaedy [ang]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_0hELiWQ6AaCTeneg90aRA8LI8hPZpG4I,w220h142.jpg)









Tutaj wywiad z biskupem https://l.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fwiez.com.pl%2F2019%2F02%2F25%2Fbp-andrzej-czaja-uczciwosc-udowodnic-trudniej-niz-nieuczciwosc%2F&h=AT1Z7EZAhp_SDFCTPyUMx0CzCUFEhTxSnyleBhckAuFPgOfKmy1bvL3yUZKPFlua8s0IcZwWxCv-tjtXBlURJnUn-GsOvIWcaCTF1TmGp3MFm7F95xkugt13yPgv26mg6VxO10y1ExPJbTYeg9-2
Nie ulega jednak wątpliwości, że przed 2017 rokiem biskupi nie byli widać skorzy do zgłaszania takich spraw do prokuratury. Z drugiej strony - przepisy powinny chronić ofiarę - żeby faktycznie nie musiała mówić o tym publicznie (jeśli jest jej takie życzenie).
Gdyby taka sytuacja nastąpiła na pewno powiadomił bym ich rodzinę. I teraz w zależności już od nich albo bym o sprawie zapomniał albo jeśli ksiądz by nie został usunięty sam powiadomił bym prokuraturę.
Ale z tym poszła matka dziecka, która chciała, żeby nie było o tym głośno a biskup ją pouczył,
Popraw mnie jeśli się mylę.