Nie wyobrażam już sobie nawet, że w bliższej lub dalszej perspektywie mógłbym być szczęśliwy. Best I can do is jakoś przekulać ten czas do końca życia, który mi pozostał
@spierdotripownik: trochę mnie to dziwi, że można mieć nieograniczony dostęp do neta. Taki detoksik może by Ci dobrze zrobił, ale to sam wiesz najlepiej. Trzymam za Ciebie mocno kciuki i wierzę, że dobrze wykorzystasz ten czas! Dzięki kryzysowi możesz coś zmienić, tylko bądź dla siebie dobry i daj sobie szanse ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Jak masz czas, to polecam wkręcić się delikatnie w medytacje Vipassana. Czasem
@Antorus: @MokryBatmann myślę, że mam dużą świadomość dotyczącą problemów psychicznych i wiem, że internet sam w sobie może być przyczyną p----------------a - stąd moje zdziwienie, że brak takiej wiedzy u samych zainteresowanych/kadry A propos Vipassany, to jak się jedzie na szkolenie/odosobnienie, panuje tam zasada zabraniająca patrzenia na innych ludzi/kontaktu, właśnie po to, żeby nie było źródła jakichś przemyśleń typu "co ktoś o mnie pomyślał" - podobnie może być z
@MokryBatmann: to siedzenie w totalnym odosobnieniu - medytacja 10h dziennie, a w pozostałym czasie bycie w 4 ścianach, bez książki, telefonu, właściwie tylko Ty i twoje myśli.
@spierdotripownik: ale właśnie o to chodzi - wchodzisz w stan w którym de facto Cię nie ma. Przerywasz automatyczny ciąg natrętnych, często nieprzyjemnych myśli tzw. ruminacje, skupiasz się na oddechu i z tego miejsca jesteś w stanie kształtować nowe myśli - lepsze. Oczywiście zmiana toku myślenia to proces, ale zawsze wracając do oddechu wracasz do tej pustki.
Jak zwykłe metody nie pomagają, to może właśnie takie alternatywne podejście by mogło!
@paluszki_rybne: obrzydliwe to jest wrzucanie wszystkich do jednego wora, które służy tylko polaryzacji społeczeństwa. Trzeba być ślepym lub skrajnie głupim, żeby tego nie widzieć. Nie wszystko jest czarno-białe i ogromna większość ludzi posiadających psy jest odpowiedzialna.
@paluszki_rybne: nie low quality bait, tylko świadomość ile to jest 8 milionów psów i jak by wyglądała przestrzeń publiczna gdyby właściciele psów byli nieodpowiedzialni. Wystarczy jedna osoba, która nie sprząta po swoim psie i na osiedlu jest to już widoczny problem.
I psiarzy ogólnie w Polsce obrzydliwych jest ok. 50% XD
Kołczowa to ten typ człowieka co jest umówiony na 8:00 wie że trasa trwa godzinę więc z okładem Powinni wyjechać o 6:45 - a ona już od 5.30 stoi w butach pod drzwiami i sapie.
@artur-warszawa: za bardzo się tym tyrasz, a za mało BEZMYŚLNIE robisz. Wygląda to na sensowny plan, więc wrzuć to sobie w kalendarz i just do it. Jest tylko jeden problem - nie da się całego życia zmienić na raz, ale np. po kilku tygodniach biegania będzie Ci łatwiej wdrażać kolejne rzeczy, więc może zacznij od czegoś co najłatwiej Ci przychodzi i bądź dla siebie wyrozumiały, bo im bardziej się będziesz
Edward Norton mówiący sam do siebie na mundialu:
źródło: 1000001145
Pobierz@dbcoop: David Fincher - dobry śmieszek