@Szotty: no nie wiem. Można też odnieść to do tego, że są sytyacje na które my nie mamy wpływu. I ich finał może być dla nas pozytywny lub negatywny. Istnieją osoby, którym znacznie częściej trafiają się te negatywne finały, w porównaniu do całej reszty
@Szotty: Przykłady: 1. Opóźnienie autobusów czy też innego transportu, jedni mogą natrafiać na nie częściej inni rzadziej. No i też zależy gdzie się wybierasz, czasem takie opóźnienie na nic nie wpływa, a czasem może zaważyć o ważnych rzeczach. 2. Odwoływane wydarzenia/spotkania. Np kupujesz bilet na dowolne wydarzenie, które zostaje odwołane lub przeniesione w terminie ci nie pasującym. 3. Sporo osób wokół z nieczystymi intencjami. Choćbyś był najważniejszy nie zawsze jesteś
@Szotty: Z tymi rzeczami na które mamy wpływ też jest różnie. Podam ci przykład. Miałem 100 zł w kieszeni luźno, które zgubiłem. Owszem moja wina, bo nie powinno się tak nosić kasy, portfel by się przydał. A mi co jakiś czas się zdarza zgubić, bo nie mam portfela (choć zwykle są to kwoty mniejsze xD) Z kolei inne osoby mogą całe życie nosić gotówkę "luzem" i ani razu nie zgubić
@AfterPartyBarty: tak robię. W domu. Ale dodatkowo oprócz etatu pracuję sobie na zmywaku, tam jest darmowa woda w butelkach 1,5l dla pracowników ale właśnie tylko gazowana. Najgorzej jak jesteś nażarty ale chce ci się pić więc pijesz tą gazowaną i cię rozsadza
#intercity #kolej #pociagi #pytanie #bilety Kupowałem sobie miesiąc temu bilety, w tą i z powrotem ale teraz potrzebuję zmienić bilet powrotny, tak żeby móc pojechać wcześniejszym pociągiem. Rzecz w tym, że kupując bilet robiłem to jako gość, nie logowałem się do konta Intercity. Czy da się mimo to zamienić ten bilet na wcześniejszy?
@damianex19: na mailu mam info, że żeby zarządzać swoim biletem muszę zalogować się na swoje konto. Zalogowałem się, myślałem, że może się pojawi mimo wszystko ten bilet kupiony jako gość, ale nie. W zakładce "Moje bilety" nic nie mam
Pytanie do osób wynajmujących pokój, o ile wzrastają wam rachunki w sezonie grzewczym? Czy jest to duża różnica? #pytanie #wynajem #mieszkanie #pieniadze
Rozmawiałem wczoraj z jedną z pracownic z mojej firmy, w której pracuję od kilku miesięcy. Ona pracuje tam 20 lat ponad. Praca przy montażu elementów, więc wiadomo, są jakieś normy. Twierdzi, że nigdy w życiu nie spóźniła się do pracy przez tyle lat, do tego nigdy nie zdarzyło jej się nie mieć normy, podobno kiedyś były większe restrykcje w tej firmie. Teraz mamy mega w porządku kierowniczkę, wiadomo, jak ktoś przesadza to
@odkiedyodzawsze: no ja idealny nie jestem, wczoraj się spóźniłem, dziś nie przyszedłem, ale takie sytuacje nie mają miejsca co chwila i wydaje mi się to być akceptowalne bo wszyscy jesteśmy ludźmi. To że czasem się gdzieś noga poślizgnie jest normalne. Tak mi się wydaje, a przynajmniej bardziej normalne niż przychodzenie godzinę wcześniej i czekanie żeby czasem się nie spóźnić minutę xd Ale może ja też jestem z innej generacji po
@TypowyDaltonista: właśnie u mnie tego narzekania tak dużo nie ma w pracy, Raczej ludzie doceniają ją mimo najniższej krajowej. Ja też uważam że za bardzo się przejmuję tą pracą patrząc na zarobki xd ale ostatni rok to był najcięższy rok w moim życiu i dlatego zależy mi na tym żeby chociaż przez czas studiów zaocznych mieć stabilną pracę i wypłatę co miesiąc na koncie. A pracuje przy produkcji i montażu
@TypowyDaltonista: fakt, trafna uwaga ( ͡°͜ʖ͡°) na szczęście myślę, że mam na tyle ułożone w głowie że nie chciałbym pracować w takim miejscu do emerytury. Maksymalny czas jaki bym był w stanie tam spędzić to 3 lata, do zakończenia licencjatu zaocznie. Jak się ma te 21 lat to jeszcze za 3400 netto idzie przeżyć, wynajmując pokój. Ale nie wyobrażam sobie jak ci ludzie 40+
@TypowyDaltonista: noo to fakt, też mnie to zastabawia. Jak ludzie w jednym miejscu tyle lat wytrzymują. Też zamierzam szukać czegoś lepszego po jakimś czasie, ale gadam tak o tej stabilizacji chociaż chwilowej bo przez 9 miesięcy byłem w Holandii, pracowałem tam przez agencje. W sumie naliczyłem 8 firm w których byłem i to była masakra. Czasami w jednej firmie byłem tylko przez kilka dni a w innej pół roku xd
@silnikAtrakcyjny: nie no, nie ma. Sama tak mówiła. Zresztą jeśli ktoś przychodził godzinę przed rozpoczęciem zmiany to ciężko raczej mówić o idealnym transporcie
@GomiGomi: dziś już jestem po pracy i właśnie do domu wracam, jutro się okaże co zrobić. Generalnie w mojej firmie jest osobny dział, nie wiem jak oni się nazywają ale dbają o te maszyny, projektują je i pewnie też tworzą. Więc jak rozumiem, jest to maszyna wyprodukowana albo przynajmniej zaprojektowana przez pracowników firmy w której ja robię. Będzie się trzeba do nich zgłosić jutro i tyle, może coś poradzą
Zostały mi dwie bluzy nadające się do użytku. Obydwie wczoraj wrzuciłem do prania. Mam nadzieję, że wyschły bo w samym krótkim rękawku może być dziś ciężko xD #dziendobry #poniedzialek
@Foxbat: ja pracowałem na 3 prace i potrzebowałem odpocząć od etatu żeby chociaż chwilę dłużej poleżeć i odpocząć. Wszedłem na jakąś stronę z lekarzami, zapłaciłem 70 zł z hakiem, połączyło mnie na czacie z jakimś lekarzem, podałem mu objawy pod zatrucie pokarmowe i online wystawił mi L4 na 3 dni xd
Czy da się po czymś poznać, że w bloku będzie cicho? Są jakieś certyfikaty które to gwarantują albo cechy szczególne na które zwracać uwagę? Mam dość gadania z sąsiadem przez wentylację. #budownictwo
@OnionBishop: nie wiem czy jest jakaś reguła. Ja jestem w trzecim mieszkaniu, wszystkie były raczej starszego budownictwa, a obecne i ostatnie to już w ogóle. Te dwa bloki były 10 piętrowe. W poprzednim było git, jedynie w kiblu było wszystko słychać, ale to chyba wszędzie tak. Tu gdzie jestem teraz jest najlepiej, ale to chyba dlatego, że nade mną są jacyś spokojni ludzie. W pierwszym mieszkaniu miałem nad sobą jakieś
@PierdekAlonso: kiedyś lubiłem mentzena i ogólnie konfe, po czym dowiedziałem się trochę więcej na temat ich poglądów życiowych i mi przeszło ( ͡°͜ʖ͡°)
@PierdekAlonso: nie wiem, w tej chwili nic chyba nie jest lepsze. To jest wybór pomiędzy dwoma starszymi dziadkami którzy nie dość, że lata świetności mają za sobą, to jeszcze nie wiele dla tego kraju robią pozytywnego, a 30 paro latkiem, który zapewnia, że bez problemu zmieni podatki, uprości je, ale poza tym to aborcja powinna być nielegalna, standardowy model rodziny (kobiety do garów) i życie jak w PRLu
1. Opóźnienie autobusów czy też innego transportu, jedni mogą natrafiać na nie częściej inni rzadziej. No i też zależy gdzie się wybierasz, czasem takie opóźnienie na nic nie wpływa, a czasem może zaważyć o ważnych rzeczach.
2. Odwoływane wydarzenia/spotkania. Np kupujesz bilet na dowolne wydarzenie, które zostaje odwołane lub przeniesione w terminie ci nie pasującym.
3. Sporo osób wokół z nieczystymi intencjami. Choćbyś był najważniejszy nie zawsze jesteś
Z kolei inne osoby mogą całe życie nosić gotówkę "luzem" i ani razu nie zgubić