Sponsorowałam sąsiada prądem, a on jeszcze żarł kanapkę i mlaskał. Dramat w trzech aktach pod tytułem: Polska 2026.
Mirki, historia ku przestrodze i ku bece, bo jakbym tego nie przeżyła, to bym nie uwierzyła.
Od miesięcy rachunki za prąd jak za suszarnię grzybów klasy premium. Nie jedną, nie dwie, a jakby z 15 suszarek chodziło non stop, a ja tam nawet piekarnika rzadko używam, bo hehe, bezdzietna lambadziara here. Małe mieszkanie, zero luksusów,
Mirki, historia ku przestrodze i ku bece, bo jakbym tego nie przeżyła, to bym nie uwierzyła.
Od miesięcy rachunki za prąd jak za suszarnię grzybów klasy premium. Nie jedną, nie dwie, a jakby z 15 suszarek chodziło non stop, a ja tam nawet piekarnika rzadko używam, bo hehe, bezdzietna lambadziara here. Małe mieszkanie, zero luksusów,






























Była u mnie kumpela z prawie 3-letnim synem.
Udostępniłam im całe mieszkanie, kupiłam różne zabawki, żeby mały dobrze się czuł i czymś się zajął.
Mały dosłownie cały czas potrzebował uwagi swojej mamy lub mojej. Całe 3 godziny coś mówił, hałasował i potrzebował
Po prostu twoja koleżanka nauczyła dziecko, że ma się z nim bawić i dała sobie wejść na głowę