@Gurciak: zwykle chłopaki jak każdy z nas. Założyli discorda na którym było 20 zadeklarowanych. Przyleciała tylko ich trójka. Coś jak protestujący z wykopu pod sejmem
Czołem Mireczki i Mirabelki! Najprawdopodobniej będzie to najważniejszy wpis na Mirko w moim życiu.
Gdy prawie 14 lat temu zakładałem tu konto, nie podejrzewałem jak ważnym elementem mojego życia okaże się ten portal. Dzięki Wam rozwinąłem się zawodowo, intelektualnie i heheszkowo. Nigdy jednak nie przypuszczałem, że moja aktywność tutaj okaże się również pewnego rodzaju pamiętnikiem, pokazującym postępujący przebieg mojej choroby neurologicznej, powodującej nieodwracalną neurodegeneracje mózgu. Oczywiście czytanie Mirko się do tego nie przyczyniło
Tak wygląda basen na zużyte paliwo z reaktora jądrowego. Taki basen zwykle znajduje się zwykle w tym samym budynku. Warto wiedzieć, że: Niebieska poświata to promieniowanie Czerenkowa - kto chciałby zobaczyć na żywo może zapisać się na wycieczkę do reaktora MARIA w Świerku pod Warszawą Kilka metrów wody zapewnia wystarczającą ochronę przed promieniowaniem. Zużyte paliwo w wielu krajach poddaje się recyklingowi. Nie jest prawdą, że "nie wiadomo co robić
@PiterParter: Z tego co znalazłem, Gdybyś zanurkował do dna, dotknął łokciem pojemnika z paliwem, a następnie szybko wypłynął na powierzchnię, prawdopodobnie otrzymałbyś śmiertelną dawkę promieniowania. Jednak jeżeli będziesz się trzymał poza granicą strefy zagrożenia, możesz pływać w basenie tak długo jak chcesz. Dawka promieniowania którą otrzymałbyś od zużytego paliwa byłaby mniejsza niż promieniowanie, na które jesteś narażony na zwykłym spacerze.
Co więcej — dopóki pozostajesz zanurzony, woda chroni cię nie
Dzisiaj mija 4 lata odkąd #emigracja do #norwegia. Pamietam jakby to było wczoraj: lotnisko, jeden bagaż, komputer, bilet w ręku i marzenia. Samotna emigracja nie jest łatwa. Szukanie pracy, nieprzespane noce i wewnętrzne rozterki czy w ogóle warto. Inny kraj, inny język, inni ludzie. Rodzina i dawni przyjaciele w Polsce. I ciagle zadawanie sobie tego samego pytania „czy warto?” „Czy dam radę?” Dzisiaj wiem, ze warto. Spełniłam
Ja po 4latach poslugiwalem sie juz plynnie norweskim, zaczalem tu szkole i mialem swoje pierwsze mieszkanie w bogatej dzielnicy :). R--------l.aja mnie Polacy co sa tu po 15lat i nie maja nawet mieszkania i ani slowa po norwesku
Jak byłam mała bardzo chciałam mieć kota. Rodzice nie chcieli, bo uważali, ze będzie niszczył meble, ale w końcu się zgodzili. Przytargałam do domu jakąś biedę od koleżanki, której kotka okociła się w garażu. Kociak oczywiście zgodnie z przewidywaniami drapał wszystko, co mógł i srał za szafą XD Po miesiącu bez poprawy tata postanowil go oddać, ale został problem, czyli ja. Tata napisał do mnie list, niby od mojego kota, ze wyjeżdża
Strasznie mnie w-----a wiara wykopków (i nie tylko) w jakieś mityczne poduszki finansowe, które powinni mieć wszyscy przedsiębiorcy, aby w takiej sytuacji jak ta to i rok wytrzymać, bo inaczej co to za firma z dykty.
Widać, że wiele osób nie ma pojęcia o prowadzeniu działalności i kosztach, podejrzewam że wsród nich można by znaleźć moich klientów ze studenckich czasów pracy za barem, którzy nagminnie narzekali na cenę wódki, myląc przychód z dochodem
@karusiasnk: No śmieszne są te wykopki co myślą, że jak masz odłożone 50k na koncie to uratujesz firme :DD
Poza tym większość ludzi, którzy prowadzą małe przedsiębiorstwo np usługowe jak mój znajomy, wolą zawiesić działalność niż wydawać odłożone pieniądze, żeby uratować firmę, która na dobrą sprawę jeszcze przez pół roku może nie generować dochodu :D
Dziękuję lekarzom, straży, kontrolerom granicznym i wszelkim funkcjonariuszom publicznym, że pracują ponad siły. Dziękuję rządzącym i opozycji, że jednoczą siły dla wyższego dobra. Dziękuję sąsiadom, którzy bezinteresownie sobie pomagają. Dziękuję kasjerom, pracownikom stacji, transportu, elektrowni, wodociągów i wszystkich stanowisk, które umożliwiają codzienne życie. Dziękuję goraczkujacym, którzy decydują się na zostanie w domu. Dziękuję zagrożonym COVID-19 za przestrzeganie warunków kwarantanny.
Mireczki, ważny komunikat. Ponieważ istnieje zajebiscie duża szansa, że nie usłyszysz tego od osób, od których powinieneś to usłyszeć, to ja Ci to powiem: Dobrze sobie radzisz. Najlepiej jak potrafisz. Jesteś ważny. Dobrze wyglądasz. Jesteś znaczący i zasługujesz na więcej.
źródło: comment_1646590266eZ9bTprhK93FWTnJtA3Efk.jpg
Pobierz