Po poprzednim mocno zimowym, białym i pieszym weekendzie w Beskidzie Sądeckim, ostatnich już nartach tej zimy:(, zdradach roweru na squashu i ściance, znowu przyszła wiosna i pogoda na dłuższe szosowanie (。◕‿‿◕。) W sobotę tylko dwie godziny w słońcu, ale za to w niedzielę #rowerowykrakow wybrał się
@wspodnicynamtb: właśnie dlatego, że nudno tam, to nie jeżdżę też zbyt często (poza lokalizacją), dlatego taki wspólny wyjazd byłby dodatkową motywacją. Będę czekał na info.
Z @krzysiekdw i @ZimnyKruk pojechaliśmy na rowerach MTB na Wzgórza Trzebnickie przez ubłocone polne drogi Szymanowa, Szewcy, Strzeszowa. Wtedy było jeszcze całkiem spoko, ale potem dojechaliśmy do Wysokiego Kościoła (swoją drogą bardzo ładne miejsce, szczególnie spodobała mi się neogotycka kaplica cmentarna, niestety nie mam zdjęcia). Zaraz po tym błoto nas pokonało. Totalnie usyfionymi rowerami wróciliśmy na asfalty i przez Trzebnicę pojechaliśmy na Prababkę i z powrotem
Dziś w końcu 0 stopni, to dało się zrobić setkę. Poprzednie dni zimno i od paru dni sypało śniegiem. Wczoraj n------o tego białego syfu i w Krk było -3, poza granicami miasta już -7. Ręce mi przemarzły po 40km, że mało się nie zesrałem z bólu, ale już łzy w domu ciekły...
Homo sovieticus: Dlaczego niektórzy potrzebują zakazu by nie iść na zakupy?
Myśliciele XX wieku wiele czasu poświęcili, by zrozumieć dlaczego powstały totalitaryzmy. Często stwierdzali, że dla wielu osób jest w pewnym sensie wygodnie, gdy trzyma się je za mordę.
Umówmy się – życie za PRLu było na swój sposób prostsze
@Qardius: A poza tym to się właśnie wziąłem do roboty, bo znaleźli mi zajęcie i pracować mi każo, wyobrażasz to sobie?! (╯︵╰,) Stąd ta pomarańczka. ( ͡°ʖ̯͡°)
Wyciągnąć misie po sosenkę, aby wybudzić je z zimowego letargu
Wczoraj było pięknie, to żal nie było tego wykorzystać i pojechać zobaczyć sosenkę, a Krakowiaków trochę rozruszać, bo formy mniej lub bardziej zimowe. Tempo było jakie było, przyjdzie czas na zaginanie jak ludzie parę razy na rower wyjdą. Ogólnie sympatyczna jazda z dobrymi ludkami, czyli @Cymerek @banan77 @Eestel Adam
Bardzo udany weekend rowerowy. W sobotę z kolegami z stravy i @MOrtal84 objechaliśmy klasyki w okolicach Alwerni a dzisiaj w podobnym towarzystwie zdobyliśmy zaporę w Porąbce.
327402 - 115 - 147 = 327 140 Pomalutku szukamy formy :) 115 - samotna pętla w piątek przez Oławę, Jelcz i Oleśnicę. Dość długo wiało w plecy, a przynajmniej nie w ryjek. 147 - pierwszy z poronionych pomysłów w tym roku - @kolkohyt przed weekendem zasugerował, że skoro wraca do siebie do Ząbkowic na weekend, to możnaby go odwiedzić i zrobić parę hopek w Górach Sowich. Od słowa do słowa,
Triban rozdziewiczony. Pierwsze 100km na nim i pierwszy raz do Czech
#wykoptribanclub
W
źródło: comment_mNGPwUOIaEeJUgkNHYyW9mpLoh3jR66r.jpg
Pobierzźródło: comment_jsJ0JPPF9X1hBfvFjr7a613d03oLS1hW.jpg
Pobierz