Powinni pójść za ciosem i drastycznie przyspieszyć wdrożenie portalu cen transakcyjnych live (DOM) bo obecnie nawet to nie wyszło z resortu, a projekt zakłada, że po przegłosowaniu w Sejmie okres przejściowy wynosi... 2 lata XD
Przypominam, że tego problemu zupełnie nie było przy przepychaniu kolanem dopłat dla deweloperów, które miały wejść na pełnej po 3 miesiącach.
@mickpl: ja tylko przypomnę że projekt DOM zakłada zanonimizowane dane a nie tak jak na zachodzie konkretne ceny konkretnego unity, może warto pokręcić aferę żeby to odkręcić jeszcze
Nie nie ma być cena SPRZEDAŻY KONKRETNEGO mieszkania, a nie średnia cena mieszkań na ulicy, już chcą wykastrować portal DOM xd. Nie z nami te fikołki #nieruchomosci
@kawkanorbert: ale przecież w ustawie jest średnia cena a nie konkretnego. Dane są zanonimozowane i musi być jakaś minimalna liczba mieszkań żeby się wyświetlały xd
Glapa dzisiaj: "Kto jest głównym zainteresowanym obniżeniem stóp procentowych? No deweloperzy. Potężne, międzynarodowe korporacje deweloperskie. Oni czekali na kredyt 0%, naprodukowali mieszkań za dużo i tego kredytu nie dostali. To jest główny niezadowolony i główny, który się domaga obniżenia stóp. Reszta to jest taka zasłona dymna."
Hej, pamiętacie mój wpis o jednej z ofert, gdzie 615 tys to był próg bólu, którego już właściciele nie mogą obniżyć? Wrócił do mnie agencik z ofertą 605 tys i już naprawdę naprawdę nie da się mniej.
Oczywiście, że się da - po tygodniu - kolejna obniżka. Obserwuję to ogłoszenie dalej, będę Was informował jaki jest prawdziwy próg bólu właścicieli :) Obniżył o 6 tys - naprawdę, tu jest ponad pół
Musimy bronić banków i wysokich stóp! Tak żeby przy niskooprocentowanych lokatach mieć wysokie stopy! Boomerzy nie chcemy was tutaj na tagu. Mieliście swój czas.
A dla mnie wystarczyłby program dla młodych do 30 roku życia na PIERWSZE mieszkanie, na niskim procencie. Wolę wziąć 1mln kredytu na 0% niż 500k na 5%.
Wkurzają mnie ludzi blokujący takie programy, podejrzewam, że jesteście starymi zgredami z nieruchomościami, robicie wszystko żeby od was wynajmować mieszkania. Gdyby
@Essapierds2007: tylko przypomnę, że na milion kredo potrzebujesz ponad 200k wkładu własnego a na 500k tylko połowę tego. Dla kredo 500k na 5% rata to 2600 a 1mln na 0.1% to 2800 (nie oszukuj się, że ktoś Ci da milionkredo na 0% i nie da się wprowadzić mniej do kalkulatora) Dodatkowo mając 2x większy wkład redukujesz 500k do 400k więc
@Nighthuntero: ma rację ale nie należy znieść podatku belki tylko opodatkować mieszkania. W tym państwie karze się ludzi którzy pracują 50% podatkiem a kapitał opodatkowany jest na 12,5 bądź 0 procent xd
@Nighthuntero: kwota wolna od belki dla małych ciułaczy nie jest zła, tylko trzeba spiąć lokaty obligi giełdę, część odprowadza się automatycznie, część sam wypełniasz pit. Personalnie uważam, że w Polsce mamy podatki regresywne. Bogaci są mniej opodatkowani procentowo niż biedni a opodatkowanie kapitału jest śmiesznie małe przez co mamy taką patologię jaką mamy w nieruchomościach
Potwierdza się to co mówią na yt, tj. że jak ktoś chce sprzedać to musi cofnąć się z wyceną na poziomy przedbekowe, czyli do tyłu 2 lata XD
Problem jest taki, że oznacza to serio srogie zejście z marzeń i np. zamiast 19k z metra zgodzić się na 11-12k. Bo tak, tak wycenione mieszkanie sprzedaje się "od strzała".
No ale nosacze nie chcom, bo w głowach są już mylyjony na koncie. Ba, piniondze
@mickpl: oglądałem mieszkanie które właściciele chcieli sprzedać bo rozwód ( ͡°͜ʖ͡°) pod Warszawą 80m zaczęło się od 730 i w 3 tygodnie cena spadła do 670 i poszło. 8,3k/m pod stolicą i chwilę to zajęło żeby sprzedać
Wg poniedziałkowego raportu NPB w 4 kwartale zanotowaliśmy największy spadek cen transakcyjnych od kilku lat, a ludzie się dziwią czemu tak cisną te dopłacanie do kredytów.
Przecież jak tutaj nic się nie zmieni to rynek z dodatkowo taka ilością oferty zwyczajnie się zawali.
Widzita, jak mówiłem nie ma żadnej "korekty", co najwyżej ceny nie rosną. Ale sprzedaży też w zasadzie nie ma, no jak to.
Otóż nosacze funkcjonują tylko w dwóch stanach: chciwości i panice. Niczego pośredniego nie ma, a tym bardziej nie będzie jak tak rozbujało im gałąź, na której przesiadują.
Będzie więc jeszcze chwila konsternacji, zaprzeczania, uporu - aż w końcu przyjdzie trigger i rozpocznie się PANIKA. Wtedy nie będzie żadnej "korekty", tylko wyprzedaż jak
Program "Pierwsze klucze" zredukowałby oprocentowanie kredytów hipotecznych do 3-4 proc. z obecnych ok. 8 proc. - poinformował w środę minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk. Zapewnił, że praca nad programem będzie kontynuowana.
Marsz na Berlin również będzie kontynuowany. Warszawa jest nasza, Rokossowski idzie w kierunku Łaby i na Szczecin.
Bardzo bawi, że ludzie tutaj płaczą na wysokie raty kredytu, a druga opcja płacze nad niskooprocentowanymi lokatami XD
Kto by się spodziewał, wszyscy tutaj prosili o wysokie stopy, bo ceny nieruchomości runą XD A skończyło się, że zyskały tylko banki i deweloperzy XD Rozegraliście to po mistrzowsku, mistrzowsko zagonione owieczki, które obroniły godnie banki i deweloperów. Brawo Wy! Oby wam za to płacili, bo jak robicie to za darmo to współczuję.
@Essapierds2007: podziękujmy NBP i zbyt niskiej stopie procentowej. Gdyby podwyżki nie były spóźnione i stopy wzrosły do 7-8% i zostały utrzymane przez dłuższy czas teraz mielibyśmy inflacje u celu. Dodatkowo realnie stopy były jeszcze niższe przez wakacje kredytowe oraz BK2. A tak to się pobujamy jeszcze z nią 2-3 lata więc, zamiast zrobić drastyczne cięcie, na którym straciliby niektórzy (zakredytowani pod korek) to robimy, że tracą wszyscy.
@Dopopopulis ja nie neguje tego, że jesteśmy ruchani, Polak lubi małe mieszkania, drogie kredyty i stare samochody więc czemu mu tego nie dostarczyć. Zauważam, tylko że NBP zrobił szkolny błąd i będzie się bujać z inflacją jeszcze długo. Jakby kredyciarze wyszli pod sejm i spalili trochę opon jak górnicy to nagle by się okazało, że się
@RuchaczSpychacz: żadne wskaźniki ekonomiczne tego nie mówią,to jest pobożne życzenie analityków. Inflacja poza celem jeszcze przez najbliższe dwa lata, tutaj nie ma przestrzeni na obniżenie stóp
#nieruchomosci #mieszkanie #kredyt Niektóre mieszkania długo na sprzedaż już wiszą, a jednak właściciele mimo to cenę obniżają tylko raz i nieznacznie.
Czy w końcu pękną i dadzą wyższe obniżki?
Swoją drogą, jak to działa, że stopy są wysokie i kredyt drogi i nagle mieszkania się nie sprzedają?
@cyk21: ale wiesz że procent transakcji gotówkowej to jest część gotówkowa/suma wydatków na mieszkania więc gdyby wszyscy braku kredyt 20% wkładu to nadal miałbyś statystykę że 20% za gotówkę
Coś tu w naszych realiach jest niezbilansowane podatkowo skoro kapitału nie jesteśmy wstanie zaprzęgnąć do pracy. Kapitał idzie w nieruchomości i czerpie z renty feudalnej.
Po co użerać się z biznesem, konkurencją, pracownikiem jak można tylko z najemcą za zaledwie 8,5%. Na dodatek nieruchomości tylko rosną i od tego zysku 19% nie zapłacisz a na JDG już tak, przy wypłacie dywidendy ze spółki tak samo.
Paszyk w jednym zdaniu powiedział, że ceny mieszkań zaczynają się stabilizować i że zaczyna brakować mieszkań xDDDD Nie mam pojęcia jak on to połączył.
@thorgoth: czy ty widzisz powyższe wykresy? Miasta się zwijają. Nawet aglomeracja Warszawska będzie chwilę rosnąć potem stagnacja i za 20 lat spadek. Demografia to nie jest coś co rozpatrujesz w kontekście 5 lat tylko 50
@thorgoth: no wykres OPa jest do 2060 gdzie Warszawa zacznie się zwijać. Biorąc pod uwagę ilość oddawanych mieszkań to REALNE ceny spadną czego poczatek już zresztą widać w statystykach
✨️ Obserwuj #mirkoanonim #nieruchomosci #opole Pytanie do ludzi z Opola. Mam 400k zł chciałbym kupić mieszkanie 2/3 pokoje wielka płyta metraż od 44 do 54 m do remontu. Celuje w osiedle malinka, ZWM, pasieka i okolice. Zaodrze odpada. Jak przeglądam oferty to pasieka i malinka ceny mocno odklejone. Reszta średnio wychodzi około 8000zł+ za metr. Chciałbym kupić jak najtaniej tak jak każdy. Będzie to moje pierwsze mieszkanie i
Powinniśmy panikować. Wzrost ilości ofert oznacza brak pracy. I faktycznie, gdy spojrzymy w dane, to w Łodzi rośnie bezrobocie oraz maleje ilość ofert pracy. W takiej sytuacji nie ma zapotrzebowania na mieszkania. I dalej migracje ludności. Ilość mieszkańców województwa łódzkiego spada. Ilość ludności w wieku produkcyjnym spada. To początek błędnego koła. Nie ma pracowników, bo nie ma pracy. Nie ma pracy, bo nie ma pracowników. A wtedy kierunek Warszawa. Do miasta które
@N331: a wziąłeś pod uwagę że może na rynku nie ma tragedii tylko Łódź jest modelowym miastem flipperów gdzie jest obecnie ogromną nadpodaż mieszkań wycenianych nieracjonalnie bo na betonie się nie traci?
Przypominam, że tego problemu zupełnie nie było przy przepychaniu kolanem dopłat dla deweloperów, które miały wejść na pełnej po 3 miesiącach.
#nieruchomosci