Jestem zadowolony.
- legia potwierdziła wysoki poziom gry, intensywność, w szczególności w obronie
- na terenie na którym wiele zespołów przegra my zremisowaliśmy
- przekłucie balona. Gdybyśmy wygrali trzeci raz, gimbo-fani zaczeliby oczekiwać że będziemy wygrywać wszystko. Nie będziemy
- średnia punktowa zacna i jej utrzymanie będzie bajką
- tam był karny dla gospodarzy
- legia potwierdziła wysoki poziom gry, intensywność, w szczególności w obronie
- na terenie na którym wiele zespołów przegra my zremisowaliśmy
- przekłucie balona. Gdybyśmy wygrali trzeci raz, gimbo-fani zaczeliby oczekiwać że będziemy wygrywać wszystko. Nie będziemy
- średnia punktowa zacna i jej utrzymanie będzie bajką
- tam był karny dla gospodarzy

























A czy wnosi cos pozytywnego? Nie mówię o bramkach czy asystach ale ja nie pamietam kiedy on zaliczył kluczowe podanie.
Wczoraj tez przezroczysty, chował sie od piłki.
Moze on jest dobry w obronie? Tez nie, na 7 akcji obronnych wygrał tylko jedną. On generalnie nie umie bronić.
Uważam ze na jego miejscu powinien
@thorgoth: problem w tym, że Żewkłak nie grzeje ławy bez powodu. Jasne, jak wchodzi to porobi trochę wiatru, czasem zaimponuje jakąś sztuczką techniczną ale raz, że nic z tego nie wynika, dwa w obronie jest jeszcze mniej przydatny niż Urbański. Wczoraj też był taki moment, gdzie piłka spadła gdzieś na 40 metrze i Żewłakow zamiast doskoczyć tylko się patrzył jak Korona ją