Nauczyłam dziecko szczekać na psy jak te na niego szczekają żeby się nie bał kundli, tak wiem głupie ale działa xd ostatnio jakaś właścicielka kundla się spłakała, że dziecko jej psa denerwuje Ja uważam, że skoro kundel może mi szczekać na dziecko to dziecko też może szczekac. Kto ma rację? #psiarze
@Mexiii: Energetyka i infrastruktura, bez tego nie przyciągniemy inwestycji. Nawet podatki ustępują tej kategorii, skoro firmy wolą inwestować w krajach o wyższym poziomie opodatkowania i kosztach osobowych.
@SpiegelZunge: przyznam, że nie zagłębiałem się w przepisy jeszcze, ale ogłaszanie rewolucji na portalach kadrowych może być lekkim przygotowaniem pod robienie szkoleń?
Pazerność lekarzy nigdy nie ma granic. Zobaczyli, że kosmetyczki wstrzykujące kwas hialuronowy zarabiają krocie, więc wymyślili ustawę zakazującą kosmetyczkom wstrzykiwania preparatów pod skórę, pod przykrywką że to niebezpieczny zabieg. Spokojnie te zabiegi mogłyby wykonywać pielęgniarki lub kosmetyczki po przeszkoleniu, ale pazerne i łase na pieniądze konowały przepchnęły ustawę niszcząc biznesy kosmetyczkom. Lekarze zamiast siedzieć w szpitalu i leczyć ludzi będą usuwać zmarszczki, jakby w Polsce innej pracy dla lekarzy nie było.... Polskie
Ktoś poleci książkę do analizy w Excelu z power query i power pivot? Póki co znalazłem: -Nowoczesna analiza danych w Excelu. Power Query, Power Pivot i inne narzędzia -Excel Power Pivot i Power Query
No i właściwie przydałaby się jeszcze książka do nauki VBA do automatyzacji. #excel #vba #powerbi
@bad_motherfucker: polecam drugą pozycję: - stopniowanie umiejętności, - wrzucanie w pułapki a następnie ich rozwiązywanie, - zmuszanie do wykonania ćwiczeń a nie ich przeczytanie.
Powiem tak, właśnie wypełniłem ankietę. Liczba ankiet przed wypełnieniem 3250, po wypełnieniu nadal jest 3250 mimo pomyślnego przesłania. Ciekawe ( ͡°͜ʖ͡°) #nieruchomosci
Tez jestem ciekaw jak funkcjonuje system zliczania oddanych ankiet. Uzupełniłem ankietę z kolegą i mieliśmy tę samą wartość licznika wypełnionych ankiet jak numer jakiegoś użytkownika wykopu, który opublikował zdjęcie jakąś godzinę wcześniej przed nami.
@wygryw50k: podejrzewałem coś takiego, ale nie napisałbym tego tak pięknie technicznie
po prostu człowiek się już przyzwyczaił do standardu, że widzi efekt swoich kliknięć :)
mimo wszystko to ciężej tutaj o fejkowe ankiety przez sposób weryfikacji, więc dziwi mnie, że nie ma opcji natychmiastowego zliczenia... tym bardziej, że wychodzi że nie tylko ja mam tak, że szuka się pewnego sposobu potwierdzenia, że wszytsko poszło dobrze i głos się policzył
@Retiarius_oma: pewnie zależy od przedsiębiorstwa i branży
niektóre zawody i uprawnienia wymagają studiów wyższych, ale nie precyzują ich, ale to w przypadku gdybyś potrzebował jakiś kwalifikacji przyznawanych przez państwo itp.
Magda jest absolwentką ekonomii. Jako, że nie planowała docelowo zamieszkać w stolicy, po zakończonej nauce wróciła do miasta rodzinnego, czyli Olsztyna. Okazało się, iż po rozpoczęciu poszukiwania pracy, spotkała się niejako ze ścianą. Jak stwierdziła, nie ma tu pracy dla osób z jej wykształceniem.
@IvanBarazniew: ale po studiach ekonomicznych jest praca
z artykułu wynika, że autorka zamiast zdobywać doświadczenie siedziała tylko w książkach, nie wiem ile trwał jej staż ale to zwykle max 6 miesięcy, po studiach ekonomicznych powinno się wychodzić z co najmniej 2-letnim stażem pracy, bo studia te pozwalają czasowo na to
praca zdalna w korpoksięgowości by ją wzięła, ale tutaj trzeba znać angielski
#studia Czy tylko mnie zastanawia czemu się wśród młodszych osób promuje zainteresowania przedmiotami ścisłymi skoro realnie tylko programowanie (i inne rzeczy z branży IT) dają w miarę sensowne pieniądze?
Możecie sobie uprawiać gatekeeping ile chcecie, ale dalej fakty są takie że dla osób które chcą iść na politechnikę lub już na niej są, pchanie się do IT jest jedynym sensownym wyborem, bo to co programiści nazywają kryzysem to dalej eldorado - wszystkie kierunki techniczne jak jakieś mechatroniki, energetyki czy inne automatyki to utrzyzmanie ruchu na nocki, wieczne delegacje, upodlające prace jako robol+, zarobki blisko minimalnej, absolutny brak home office i kawusi
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny: branża IT to dla mnie jakiś fenomen - jedyna branża, która otwarcie mówiła o zarobkach i wręcz zachęcała innych do włączenia się w ten świat, często mówiąc, że każdy może wejść do IT
każdy inny biznesmen, prawnik w danej niszy, inżynier w jakiejś wąskiej specjalizacji jeśli był dobry hajs to i tak mówił, że już za późno i nie to co kiedyś xD ba, niektóre zawody jak np. prawnicy
Jak przeglądam oferty pracy to na 10 ofert 3 lub 4 to księgowi. Niby mam licencjat z rachunkowości, ale to było 10 lat temu, w międzyczasie pracowałem gdzie indziej. Wiem, że są kursy na księgowych, no ale że studiowałem rachunkowość to wiem co na tych kursach będzie, więc szkoda mi wydawać na to 2 tys złotych, z drugiej strony, może jak w CV zobaczą, że mam studia ale niedawno robiłem kurs to
Wiem, że są kursy na księgowych, no ale że studiowałem rachunkowość to wiem co na tych kursach będzie, więc szkoda mi wydawać na to 2 tys złotych, z drugiej strony, może jak w CV zobaczą, że mam studia ale niedawno robiłem kurs to uznają, że warto mnie zaprosić na rozmowę?
Ja uważam, że skoro kundel może mi szczekać na dziecko to dziecko też może szczekac.
Kto ma rację?
#psiarze