@Retiarius_oma: pewnie zależy od przedsiębiorstwa i branży
niektóre zawody i uprawnienia wymagają studiów wyższych, ale nie precyzują ich, ale to w przypadku gdybyś potrzebował jakiś kwalifikacji przyznawanych przez państwo itp.
Magda jest absolwentką ekonomii. Jako, że nie planowała docelowo zamieszkać w stolicy, po zakończonej nauce wróciła do miasta rodzinnego, czyli Olsztyna. Okazało się, iż po rozpoczęciu poszukiwania pracy, spotkała się niejako ze ścianą. Jak stwierdziła, nie ma tu pracy dla osób z jej wykształceniem.
@IvanBarazniew: ale po studiach ekonomicznych jest praca
z artykułu wynika, że autorka zamiast zdobywać doświadczenie siedziała tylko w książkach, nie wiem ile trwał jej staż ale to zwykle max 6 miesięcy, po studiach ekonomicznych powinno się wychodzić z co najmniej 2-letnim stażem pracy, bo studia te pozwalają czasowo na to
praca zdalna w korpoksięgowości by ją wzięła, ale tutaj trzeba znać angielski
#studia Czy tylko mnie zastanawia czemu się wśród młodszych osób promuje zainteresowania przedmiotami ścisłymi skoro realnie tylko programowanie (i inne rzeczy z branży IT) dają w miarę sensowne pieniądze?
Możecie sobie uprawiać gatekeeping ile chcecie, ale dalej fakty są takie że dla osób które chcą iść na politechnikę lub już na niej są, pchanie się do IT jest jedynym sensownym wyborem, bo to co programiści nazywają kryzysem to dalej eldorado - wszystkie kierunki techniczne jak jakieś mechatroniki, energetyki czy inne automatyki to utrzyzmanie ruchu na nocki, wieczne delegacje, upodlające prace jako robol+, zarobki blisko minimalnej, absolutny brak home office i kawusi
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny: branża IT to dla mnie jakiś fenomen - jedyna branża, która otwarcie mówiła o zarobkach i wręcz zachęcała innych do włączenia się w ten świat, często mówiąc, że każdy może wejść do IT
każdy inny biznesmen, prawnik w danej niszy, inżynier w jakiejś wąskiej specjalizacji jeśli był dobry hajs to i tak mówił, że już za późno i nie to co kiedyś xD ba, niektóre zawody jak np. prawnicy
Jak przeglądam oferty pracy to na 10 ofert 3 lub 4 to księgowi. Niby mam licencjat z rachunkowości, ale to było 10 lat temu, w międzyczasie pracowałem gdzie indziej. Wiem, że są kursy na księgowych, no ale że studiowałem rachunkowość to wiem co na tych kursach będzie, więc szkoda mi wydawać na to 2 tys złotych, z drugiej strony, może jak w CV zobaczą, że mam studia ale niedawno robiłem kurs to
Wiem, że są kursy na księgowych, no ale że studiowałem rachunkowość to wiem co na tych kursach będzie, więc szkoda mi wydawać na to 2 tys złotych, z drugiej strony, może jak w CV zobaczą, że mam studia ale niedawno robiłem kurs to uznają, że warto mnie zaprosić na rozmowę?
Cześć, Moja żona pisze prace magisterską z psychologii i robi badanie na temat zachowań żywieniowych w kontekście strategii radzenia sobie ze stresem i poczuciem własnej skuteczności. Jeśli znajdą się jakieś Mirki i Mirabelki, którzy wypełnią ankietę do tego badania to będę wdzięczny. Badanie jest w pełni anonimowe i zajmuje około 10 do 15 minut. Pozdrawiam Link do badania:
@piotr-szlachta: czasem ludzie dając link do ankiety do pracy dyplomowej losują w ramach nagrody kod do pyszne.pl, wolt itp., w tym przypadku taka nagroda chyba by szybciej przyciągnęła odpowiednie osoby do tej ankiety xD
#edukacja #studia #bankowosc #finanse Czy studia podyplomowe mają sens? Mamy tu kogoś, kto takie studia kończył i może polecić? Czy jakkolwiek pracodawcy biorą taki papier pod uwagę?
Jestem inżynierem informatyki, od lat pracuję jako programista w bankach/księgowości i pokrewnych. Od lat sporo czytam o finansach i inwestycjach i bardzo, bardzo to lubię. Coraz mocniej myślę o tym, żeby zrobić w tym zakresie studia. Głównie
#studia #studiazaoczne #studbaza Niestety już praktycznie wiem, ze nie zdam 3 semestru na studiach zaocznych z kilku przedmiotów. Pierwszy rok mam cały zaliczony. Czy w przyszłym roku mogę normalnie zacząć od 3 semestru, muszę starać sie o urlop dziekański czy musze zaczynać od nowa. W przyszłym tygodniu wybieram sie do dziekanatu ale chciałabym wiedzieć na czym stoję.
@PasozytTrabacz: bez spiny, na luzie zaczniesz od 2go roku, musisz torchę regulamin studiów poczytać, bardzo możliwe, że będziesz mógł przepisać przedmioty, które już zaliczyłeś i będziesz chodził tylko na to co nie zdałeś
z hajsem różnie, musisz podpytać w dziekanacie czy jeśli przepiszesz zdane przedmioty (i czy w ogóle jest taka możliwość) to czy zmniejsza ci opłaty proporcjonalnie
Aż mi się przypomniało jak za gówniaka rodzice mnie wysłali na wakacje do wujka w Chicago. Zdjęcie rozmazane bo to dawno i robiłem Sony Ericssonem K750i #zonadlapolaka
Niestety to prawda, jedyną sprawną metodą jest ciągnięcie sprawy wyżej i wyżej, czyli zebranie dowodów i napisanie maila (najlepiej z opcją potwierdzenia odczytania maila) do prodziekana ds. studenckich, jeśli to nie pomoże - do dziekana, jeśli to nie pomoże - prorektora ds. kształcenia, jeśli to nie zadziała - rektor i wyżej i wyżej.
W tym systemie trzeba mieć na wszytsko papier i jeszcze raz papier. Papier musi być jeszcze
@Kopyto96: rozszerzyłbym tę kwestię nie tylko do samego Bosaka, ale całej konfederacji, która mówi o tym, że ludzie powinni być aktywni zawodowo i po prostu gryzie się to ludziom, gdy mówi to ktoś kto ma krótki staż pracy
analogicznie polityk PiSu, który ma drugą żonę - ogólnie normalność, ale przeczy się to z chrześcijańską wizją małżeństwa wspieranym jako tako przez PiS
Z mojej uczelni żaden adiunkt nie ma wpisu o sobie na wikipedii. Profesorowie owszem - ale już po śmierci.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Marcin_Kowalczyk_(in%C5%BCynier)
#studbaza #nauka #wikipedia