Wyglądają bardzo naturalnie, aż trudno uwierzyć że żadna z osób z tych zdjęć nie istnieje w rzeczywistości. [Trzeba odświeżyć stronę żeby zobaczyć nową twarz]
Lata temu, gdzieś w jednym z serbskich hosteli gdzie zatrzymałam się na kilka dni, dokładnie nad moim łóżkiem wisiał ten plakat. Zdjęcie jest słabej jakości, nie wiem skąd się tam wziął i nie wiem tez dlaczego nie zapytałam o jego historię ludzi z hostelu. Niedawno grzebalam w starych zdjęciach i ubzdurało mi sie, że chce mieć dokładnie taki plakat u siebie na ścianie. Ktoś coś? Jak to ugryźć? Gdzie szukać?
@AnonimoweMirkoWyznania: zanim dowiedziałam się o istnieniu czegoś takiego jak paraliż senny, to myślałam podobnie, wydawało mi się, że naprawdę coś złego składa mi niezapowiedziane wizyty. Później było już lepiej, mając świadomość, że paraliżu doświadcza bardzo wiele osób, nauczyłam się być raczej widzem, a nie głównym uczestnikiem. I tak jak pisze @mat888 najgorsze co można zrobić to karmić wtedy nasz umysł strachem, bo wtedy rokzręcają się coraz bardziej pokręcone akcje.
Mirasy, co najbardziej lubicie z grilla? Prócz zwykłej kiełbasy? Może macie jakieś sprawdzone przepisy na coś niespotykanego za często? Żeberka? U mnie zazwyczaj kiełbasa, piersnik, kaszanka i koniec. Coś na ostro albo miodowe?
Jesli ktos jest fanem masla orzechowego to polecam produkty tej firmy - w tym wpadnku sa to 'babeczki' maja batoniki, czekolade itd. Nie wiem czy w PL wystepuje to bo jestem z #uk tak czy siak orgasm w ryju #foodporn
@rad00: reeses nut bar polecam, a w niektórych sklepach też możesz dostać te babeczki w wersji mini, ale za to w większej paczce. A picnic ostatnio kupiłam w McColls jakbyś szukał
Polacy pokochali Islandię - państwo, które ma mniejszą liczbę mieszkańców aniżeli Wrocław i obecnie jesteśmy największą mniejszością narodową. Płaca minimalna w wysokości 1900 dolarów, piękne widoki - co jeszcze przyciąga Polaków?
Sam Reykiavik to jak dla mnie za duże natężenie hipsterów, ale już pozostałe miasteczka to sielanka. Ludzie szczerzy, bez takiej wymuszonej uprzejmości, zawsze mówią wprost jeśli coś im się nie podoba, a jak już Cię poznają bliżej to traktują Cię jak swego. Sama o mały włos tam nie zamieszkałam :)