Niedawno rozpoczęłam sobie dorywczo pracę w delikatesach mięsnych. Krojenie mięsa chyba zaczyna mieszać mi w głowie. Taki miałam dziś sen: Otóż z koleżankami niechcący zabiłyśmy jakiegoś faceta i ja miałam się zająć ciałem. Powiedziałam więc im wobec tej presji, że je spaliłam, ale tak na prawdę nie mogłam znaleźć zacisznego miejsca, gdzie mogłabym to ciało zakopać albo spalic, bo wszędzie kręcili się jacyś ludzie. No więc nosiłam te zwłoki poćwiartowane ze sobą
@gfgfgfa: problem jest taki ze pierwszych kilka odcinków jest takie sobie i chociaż cały serial uwielbiam to do tej pory mi ciężko do nich wracać. Ale jak przetrwasz pierwsze 3-4 (a nie można ich raczej ominąć bo sa dość ważne) to potem sie już nie oderwiesz :)
Od godziny próbuje wyjść z domu, ale #radio #trojka mi nie pozwala, sami fajni goście dziś w programie, najpierw Masłowska, a teraz M.I.A <3 no i siedzę i słucham zamiast coś robić #zalesie
Hej Mirki i Mirabelki! Na studbazie na razie luzy i mam sporo wolnego czasu dziś, więc może ktoś jest chętny na #rower dziś w #bialystok? Tylko bez szarżowania, ot spokojna jazda po mieście/okolicach. Mile widziana znajomość fajnych tras ( ͡°͜ʖ͡°) #rowerowybialystok
Hej, jak to jest z gatunkami objętymi ścisłą ochroną? Wczoraj mój piesek pogryzł skrzydło dzikiemu gołębiowi sierpówce. Zabezpieczyłam ptaszka, ma się dobrze, ale nie może latać, bo ma ranę w skrzydle. Dziś czytam, że gatunek ten jest objęty ścisłą ochroną gatunkową. Co według prawa powinnam zrobić? Gdzie oddać zwierzę, żeby się nim zajęli? #prawo #weterynaria #ornitologia #pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta #
Chciałam tylko napisać, że uwielbiam strukturę gąbki za jej niezwykłe zdolności do przenoszenia wody i lubię jej zapach jak jest mokra i ciepła. Z 10 lat nie czułam potrzeby jej używania w kąpieli, ale gdy ostatnio kupiłam to daje mi wiele radości przy myciu się. Ten post jest na serio #przemyslenia #przemysleniazdupy #higiena
@rockin: nie ma co wpadać w skrajność, bo i tak mamy bardzo higieniczne czasy, niektórzy twierdzą, że aż za bardzo. A takie wystawienie na kontakt z drobnoustrojami działa jak naturalna szczepionka. Ja jem brudne truskawki i pomidory prosto z krzaka i buziam moje szczurki. Lubię żywe stworzonka i cieszę się jak moje stadko drobnoustrojów się powiększa.
@supi: a jeśli nie masz nic przeciwko słuchaniu innych ludzi, to polecam Nelly Radwanowską. Moim zdaniem przedstawia coś, co jest proste w naszych głowach, ale niewielu potrafi o tym mówić w sposób logiczny, zrozumiały. Słowa zniekształcają tak wiele...
@rozowyszlafrok dzięki, zaraz zajrzę. Lubię słuchać mądrych życiowo ludzi, uspokaja to bardzo, bo zazwyczaj i oni podchodzą spokojnie do spraw trudnych. A jeśli chodzi o leki i strach, to masz rację, trzeba się nauczyć i zdystansować z czasem. Drogi na skróty nie ma ;)
Ale pięknie w lesie teraz :) polecam spacerki, koniecznie jeszcze dzisiaj, bo wiecie, jutro do sklepów trzeba ( ͡~ ͜ʖ͡°) W komentarzu leśne kfiatuszki #las #natura #tworczoscwlasna #nofilter #podlasie
@supi: Najlepsze, że grażyny i inne karyny w takie coś wierzą i zamiast iść pobiegać, na siłownię, zacząć jakiś trening, by zgubić te 5 kg, to zaczną żreć kilogramami cytrynę z pieprzem i solą myśląc, że to coś da.
@supi: Chyba nie znasz możliwości zdeterminowanych wielorybów, które chcą żreć tyle samo i jednocześnie schudnąć. ( ͡°͜ʖ͡°) piją ocet, soki cytrynowe, gdzieś było nawet, że polecały sobie nawzajem na jakimś forum wstrzymywać oddech co jakiś czas, bo oddychanie jest kaloryczne.
Jak zwabić oswojonego szczura? Jakiś tydzień temu przepadł szczurek, który hasał sobie po mieszkaniu. Jedyną ucieczką z mieszkania mogła być jakaś dziura w ścianie/podłodze prowadząca przy rurze od sedesu lub od wanny (dziury nie widzę, bo właściciele mieszkania mają dziwną jeszcze starą zabudowę drewnianą wokół wanny). Straciłam już nadzieję, kiedy to wczoraj usłyszałam zza sedesu psiknięcie mojego szczura XD miała jakieś alergie i często robiła psiiuuk. No i przykładam ucho za sedes
Otóż z koleżankami niechcący zabiłyśmy jakiegoś faceta i ja miałam się zająć ciałem. Powiedziałam więc im wobec tej presji, że je spaliłam, ale tak na prawdę nie mogłam znaleźć zacisznego miejsca, gdzie mogłabym to ciało zakopać albo spalic, bo wszędzie kręcili się jacyś ludzie. No więc nosiłam te zwłoki poćwiartowane ze sobą