Moim guilty pleasure jest obserwowanie randkowego contentu w social mediach, bo to jest coś pięknego XD. Na każdy temat te „influencerki” mają jakże progresywne i nowoczesne podejście do życia, ale gdy przychodzi do randkowania, nagle wychodzi z nich mentalność „mój stary pijany” xD.
Nagle nie przeszkadzają im stereotypy płciowe: to chłop ma wszystko zorganizować, a jeśli chce iść 50/50, to już „nie jest męski”. Zaczyna się bodyshaming w postaci sugestii o „małym
Nagle nie przeszkadzają im stereotypy płciowe: to chłop ma wszystko zorganizować, a jeśli chce iść 50/50, to już „nie jest męski”. Zaczyna się bodyshaming w postaci sugestii o „małym


















#mecz
źródło: temp_file4729215315857003231
Pobierz