@CzeczenCzeczenski: Te same wspomnienia i nienawiść do soku porzeczkowego. 17 lat miałem, sylwester, wóda pita z gwinta popijana porzeczką. Trochę przeszarżowałem i nic nie pamiętam z tamtej nocy.
Marka Łowicz produkuje marnej jakości produkty. Dżemy już od wielu lat to żel ze znikomą ilością owoców a sosy do makaronów są bezpłciowe, papka bez smaku ani konsystencji.
Została mi jeszcze porcja na jutro - wkroję pomidora malinowego żeby przynajmniej jakaś kwasowość zyskało choć nie jestem pewien czy to pomoże bo przecież już dodałem całą puszkę pomidorów :/
@stanley___ Nie, po prostu zmarnujesz dobrego pomidora. Możesz oczywiście kombinować też z cytryną albo octem, ale przy takiej ilości zagęszczaczy wyjdzie albo niejadalne, albo TOTALNIE niejadalne. Z czymś takim mógłby poradzić sobie ewentualnie świeży rozmaryn (aby totalnie zmienić charakter tej brei)
@paramyksowiroza: W-----a mnie ten zjazd jakości na żywności który trwa od wielu lat - nieważne czy "markowe" czy nie. Kiełbasy, napoje, chipsy, wafelki, czekolady, sosy, zupki instant (wszystkie marki), chleby (ponoć razowe i żytnie). Ostatnim produktem po którym powiedziałem "Przecież to smakuje inaczej!" były herbatniki holenderskie - tak ledwo muśnięte czekoladą że ciastko prześwituje a w ustach robi się sucho. Gdyby pozostała ta sama - ok, koszty rosną więc muszą
Już miałem nałożonych kilka garstek tych przepysznych skurczysynów z Biedronki ale niestety dokopałem się do egzemplarzy Gorgonzola i musiałem odpuścić temat :/
I znów witamy coroczny zjazd głośnych, zbuntowanych, młodych, gniewnych, szalonych, wyjątkowych, przebojowych, dynamicznych, zdemoralizowanych wytatuowanych ćpunów i alkoholików, lansiarzy, CHAMÓW, alternatywek, Julek i Oskarów, Igorów i Natali. Hałas, rozpier*ol, śmietnik, smród, awantury, chaos - serdecznie witamy festiwalowiczów.
Najśmieszniejsze jest to, że wielbią oni "artystów" śpiewających o dupie Maryni (tyle że po angielsku) jak bogów nie wiedząc że dla nich są zwykłymi podludźmi, frajerami do koszenia pieniędzy.
@stanley___: akurat lineup openera w tym roku jest najgorszy od zawsze, więc tym razem można współczuć festiwalowiczom i festiwalowiczkom (tak pisze sam organizator)
Pamiętacie jak ten kurczak fikał i chciał iść z Courtois za garaże?
źródło: 1000080896
Pobierz