Na samym początku muszę przeprosić moją nauczycielkę od polskiego. Mam nadzieję, że kobiecina nie musi się przewracać w grobie za moją akcję z wierzyć/wieżą i stąpa jeszcze po tym lądzie. #polskijezyktrudnajezyk
Pojawiły się głosy odnośnie tego że to, co opisałem to jest mocno naciągany #korposwiat. Tak jest











Po wpadce z kacem w drugim tygodniu, która dała Niemcom przyczynek do żartów na temat typowej polskiej choroby, przyszła kolej na następną - trzecią z rzędu - delegacje do Monachium, oraz na spotkanie kolejnej osoby z "zewnątrz", najemnika z Irlandii. Generalnie, jako że byłem zwykłym pracownikiem kontraktowym to nikt nie zakrzątał sobie głowy tym, żeby mnie komukolwiek przedstawić, więc wszystko