W związku z narastającą przemocą w dzielnicy Saint-Mauront w Marsylii koncern Orange podjął decyzję o przeniesieniu znacznej części swoich pracowników z lokalnego biurowca. Impulsem były m.in. ślady po kulach odkryte na elewacji budynku oraz realne zagrożenie dla bezpieczeństwa zatrudnionych.
Jak bym miał brać świat przez pryzmat z wykopu to bym siedział w domu. Właśnie wracam z rejsu gdzie byłem też w Marsylii. Piękne miasto i mili ludzie :)
@wjtk123: no i Francja jak nieliczna potrafi produkować uzbrojenia ITAR free a jest to bardzo ważne bo wtedy Stany są wstanie zablokować każdą sprzedaż
Kupiłem dostęp do Canal+ Online by używać streamingu w telewizorze LG z WebOS. Przez ogromną większość miesiąca nie mogłem nic oglądać ze względu na ciągłe błędy z dostępem do audycji. Złożona reklamacja została dwa razy odrzucona, mimo że problem był ewidentnie po stronie Canal+.
@pomidorowymichal1: Można ale nie można tego teraz wywnioskować. Wróć do szkoły i naucz czytać się ze zrozumieniem. Jak już nauczysz się tej sztuki to możesz zacząć uczyć się logiki i semantyki słownej.
@pomidorowymichal1: Kolejny debil. Prowadzicie jakąś dziwną ekwilibrystyke logiczną.To tak, jakbyś twierdził, że słońce przestało istnieć, bo akurat jest noc.
Hurtowe ceny energii elektrycznej są o 267% wyższe niż pięć lat temu w obszarach położonych w pobliżu centrów danych. Koszty te są przenoszone na klientów.
Macron odmówił zasiadania w Radzie Pokoju Trumpa, więc ten w odwecie zapowiedział 200% ceł na francuskie wina i szampany. Coraz bardziej skłaniam się ku teorii, że Trump jest chory psychicznie.#usa #francja #europa #polityka
Ale chlor kiszonkowy przeżywa że wydał za wjazd 5$ od osoby u konkurencji, pewnie za dziewczynki nie płacił ale tego nie powie:) Zabrał do lokalu i się dzieci mogły tylko oblizać smakiem bo dla Kiszonki za drogo, 5$ go pokonało. Zresztą to nie żadna konkurencja bo tam jest cały resort dla turystów. #raportzpanstwasrodka
W ciągu zaledwie 24 godzin internauci zebrali ponad 800 tysięcy dolarów dla pracownika fabryki Forda w Michigan, który podczas wizyty Donalda Trumpa krzyknął w jego stronę, że broni pedofilów. Prezydent USA odpowiedział wulgarnym gestem i słowami, a pracownik został zawieszony.
"Do sprawy odniósł się przedstawiciel Białego Domu Steven Cheung, który w oświadczeniu dla serwisu Hill stwierdził, że reakcja prezydenta była odpowiednia. Jakiś szaleniec w napadzie wściekłości krzyczał przekleństwa, a prezydent udzielił mu stosownej i jednoznacznej odpowiedzi - przekazał."
źródło: 13611
Pobierz