We Francji sprzedawcy telefonów muszą nosić kamizelki kuloodporne.

W związku z narastającą przemocą w dzielnicy Saint-Mauront w Marsylii koncern Orange podjął decyzję o przeniesieniu znacznej części swoich pracowników z lokalnego biurowca. Impulsem były m.in. ślady po kulach odkryte na elewacji budynku oraz realne zagrożenie dla bezpieczeństwa zatrudnionych.
- #
- #
- 103
- Odpowiedz





Komentarze (103)
najlepsze
źródło: Zrzut ekranu_22-1-2026_181757_www.europe1.fr
Pobierzna plaży więcej czadorów niż bikini
w co drugiej kawiarni obsługa beżowa
na ulicy wyłudzacze i złodzieje
główna turystyczna część ładna, ale każda boczna uliczka to syf i kiła
do tego francuzi chamscy i opryskliwi
nigdy więcej wakacji we Francji
źródło: comment_mtI8lo1yH3gYu3t1VlK7zeKiLJyaGmHr
PobierzNp. nie brakowało kiedyś osób które na zbliżającą się I wojnę światową patrzyły w sposób bardzo wyidealizowany, i te osoby gorzko potem się przekonały jak bardzo nie miały racji.
Tytuł na Wykopie:
@LoginZajetyPrzezKomornika: ile spłonęło we Francji samochodów w sylwestrowa?