Z takich życiowych sukcesów to dokładnie 10 lat temu założyłem konto na #wykop. Na Wykopie jestem jednak od jego samego początku, końca grudnia 2005 r., ale dopiero po 9 miesiącach regularnych odwiedzin postanowiłem założyć tutaj konto. Nigdy nie otrzymałem bana. Nigdy nie miałem ustawionego awatara. Nigdy nie byłem na WykopParty. Nigdy nie byłem zielonką. Byłem jednak bordo. Pamiętam te czasy bez mikrobloga, bez nocnej zmiany, pojawienie się kanałów, których
Telefonów i maili w sprawach pomocy dla różnych ośrodków, chorych, samotnych matek, domów dziecka - mam od groma. Nie mogę każdemu pomóc, ale w miarę możliwości staram się wysyłać tym, którzy proszą typowo o choinki na święta (bo gdyby zająć się przelewami to bym zbankrutował w tydzień). Domy dziecka szczególnie mnie wkurzają, bo ciężko mi odmówić wysłania choćby jednej. Sam byłem szkrabem i magiczność świąt trzymała mnie dopóki nie zacząłem na tym
@faun69: 3 lata temu do jednego domu dziecka zostałem zaproszony jako mikołaj ;) Jakie to jest popieprzone uczucie, tyle już przeczołganych przez życie małych dziaciaczków i każdy wierzy, że jesteś prawdziwy ;) Tutaj było w ogóle fajne wydarzenie, bo wcześniej dzieci pisały co chciałyby dostać i że niby będzie wysyłane do mikołaja, żeby wiedział co im dać. W akcji brało kilka okolicznych firm (i kilka z dalekich stron), złożyliśmy się,
@faun69: Gdybym ja powoził, to byśmy się o mury placówki rozbili ;) Nie, to były takie "sanie na kołach", którymi wozi się turystów. Także woźnica był, ja siedziałem z tyłu. Tutaj doczepili do tych koni taki dla nowożeńców, żeby nie był to jakiś wóz na wiele osób. A prezentów było tyle, że pomysł z tym żeby jechały ze mną nie wypalił, bo nie było miejsca. Więc mi "niby elfy" przynosiły
Mirki, trzymajcie proszę kciuki. Jeśli wszystko dobrze pójdzie to jutro wchodzę na pokład statku płynącego do... Tuvalu, najrzadziej odwiedzanego i jednego z najbardziej odizolowanych państw na świecie. Jak jednak do tego doszło?
Ten kto pragnie załatwić jakąś sprawę na południowym Pacyfiku musi uzbroić się w trzy rzeczy: dobre buty, cierpliwość i masę czasu. To, że wyszukiwanie czegokolwiek za pomocą internetowego medium jest tu bardzo słabo rozwinięte zrozumiałem już dawno. A już w szczególności
Ciekawostka o Tuvalu: znaczącymi elementami budżetu Tuvalu są wpływy z dzierżawy domeny internetowej .tv (ok. 2 mln dolarów amerykańskich na rok). Wszystko przy PKB rzędu 38 mln dolarów.
Czesc ! Sluchajcie dzisiaj potrzebuje Waszej opinii w jednej kwestii. Zawsze liczylem sie ze zdaniem Wykopkow wiec uznalem ze zapytam co sadzicie o jednej kwestii - jak wiecie od 1 pazdziernika nie jestem juz korposzczurem I chce ruszyc z tematem o ktorym myslalem juz naprawde dlugo a mianowicie warsztaty z robienia nozy. Mam juz na 90% miejscowke (Wroclaw, zaraz obok siedziby @Rextorn ), teraz czas na dogrywanie szczegolow - I tutaj
@Dolan: zeby wszystko bylo zrobione zgodnie ze sztuka to musza byc 2 dniowe. Maksymalnie 4 osoby zebym z kazdym mial kontakt I zeby nie bylo tak ze ktos czeka na mnie 15 minut . Chce zeby bylo kameralnie i bez tloku. Myslalem zeby szukac funduszy lokalnie ale duzo bywam w internecie, i jesli juz zdecydowalbym sie na wsparcie to wolalbym je otrzymac od ludzi ktorzy mnie kojarza i ktorym moglbym
@Trollsky: hmm nie jestem pewien czy pomysł z radami do wykonania własnego noża będzie trafny na tyle aby zarobić. Dużo ludzi w dzisiejszym świecie ma tzw dwie lewe ręce do tego typu prac. Ale za to dużo ludzi ma kasę żeby dobry nóż kupić. Moja rada jest taka abyś wypromował dobrze swoją markę na tyle co by wszystkim kojarzyło się z najlepszymi nożami w Polsce a może i na świecie.
Mirki jest sprawa wysokiego priorytetu. 15 września na wycieczce szkolnej do Energylandii, na jednej z karuzeli, córka znajomej zgubiła aparat słuchowy o wartości 30 tysięcy zł. Po pokonaniu przeszkody w postaci bierności właściciela obiektu, trzeba znaleźć urządzenie. Bez niego dziewczynka nie może normalnie funkcjonować. Aparat ma wymiary 2,5x1,5 cm, jest koloru beżowego. Zarząd Energylandii zgodził się na przeszukanie terenu (wymiary ok. 20x30m) w dniu jutrzejszym ok. godzinę przed otwarciem parku tj. 8:00-9:20.
Wczoraj na Wykopie pojawił się wpis osoby, która twierdziła, że znalazła się w trudnej sytuacji i prosi o pomoc w znalezieniu pracy. Część z Was od razu zaczęła weryfikować informacje, szukać potwierdzenia. Kilka faktów nie dawało Wam spokoju, o czym od razu informowaliście pozostałych Wykopowiczów. I bardzo dobrze, należą Wam się brawa za czujność! :-)
Wpis oczywiście okazał się jedynie wymysłem bujnej wyobraźni jego autora. Ale cieszę się, że szybko i sprawnie
Dzisiaj pisałem, tutaj że organizm przed np. biegiem przewiduje nadchodzący wzrost zapotrzebowania na tlen i zawczasu nasz oddech ulega wtedy przyśpieszeniu. Ale czy wiecie, że przyśpieszeniu przed biegiem ulega także tętno? Naukowcy stwierdzili, że przed krótkim sprintem (na 50 m) tętno wytrenowanego biegacza wzrasta do poziomu nawet 75% (ok. 148 bps) tętna podczas samego
Myślicie, że przekonacie nas jednorazową akcją z losowymi artykułami z Wikipedii? Przecież kopiować artykuły w Wikipedii to byle studenciak potrafi, żaden to więc wyczyn. Jestem pewna, że gdyby zadanie polegało na stworzeniu ciekawostek z zakresu geografii, biologii, chemii, fizyki, astronomii, historii czy matematyki, które nie będą zwykłym kopiuj/wklej z Wikipedii, to byście sobie nie poradzili! Mogę się założyć!
@Akkarin: plan jest :) łączę bieganie z treningiem siłowym. dwa dni to średni dystans plus przebieżki. trzeci dzień to interwały na wysokim tempie. czwarty dzień to dłuższy bieg tak jak dzisiaj. to sprawdzona metodyka w odpowiednim połączeniu z treningiem siłowym. myślę, że będzie spoko, zwłaszcza, że nigdy nie biegałem dużo i progres będzie spory, tak, jak piszesz. a potem zastanowię się czy mnie to kręci na tyle żeby ogarniać bardziej
źródło: comment_UNMp4OztYZvxpZr86x3qUtuEsSL2I0NZ.jpg
Pobierzźródło: comment_rgL1hnNMmcGUbQUSv5w3QHGhsskSxFN4.jpg
Pobierzźródło: comment_37djotwa7OEMvL9GTp5C8kSut2gXztUc.jpg
Pobierz