Są takie breloczki, które reagują jak się zagwiżdże (np. do kluczy). I kupiłem sobie takie (po 2zł na allegro, więc czemu nie!), tyle że ta chińszczyzna jest coś nie ten teges i reaguje na wiele różnych dźwięków, jak rozmowy przez telefon, czy kichnięcie :)
Tak słucham tej panny i to przecudowny dowód na to, jak wielkie ma znaczenie trafienie na odpowiednich ludzi w odpowiednim czasie. Ta dziewczyna w wieku 12 lat trafiła. A osobiście znam wiele świetnych wokalistek, które, jako, że nie trafiły na nikogo, kto sensownie pokierowałby ich karierą i edukacją (czyli taki sensowny menedżer z kontaktami), to dzisiaj sobie co najwyżej podśpiewują tu i tam, wysłuchując jak to taka nastolatka ma niebywały talent i
Music Creator 6 + Sound Pack Bundle jest 66% taniej. Wszystko byłoby super, gdyby można było odsłuchać próbki dźwiękowe pakietu, tymczasem poskąpili wszystkiego i człowiek nie wie, czy się opłaca kupować, czy nie :/
@rss: (#) ale import map, to była genialna sprawa. Bawisz się w Sim City, a potem latasz po tym mieście i wykonujesz misje. W sumie, to żałowałem, że nie można było latać po planszach z Transport Tycoon :(.
@barytosz: (#) gra była bardzo prosta, ale strasznie grywalna :D
**Przypominając sobie czasy podstawówki, czy liceum, gdzie kobiety systematycznie na każdym kroku mówiły nam - wtedy chłopakom - o tym, jak jesteśmy niedojrzali, klaruje się parę wniosków**
@simperium: Jako przedstawiciel 20-, stwierdzam, że te ładne, często zmieniające partnerów są tepymi zapatrzonymi w siebie egoistkami i ciężko jest z nimi jakkolwiek się normalnie dogadać. Te szare myszki mają często mniej problemów i są stabilniejsze emocjonalnie ;)
Utwór ten zasłyszałem parę dni temu na #wykopfm. Ale nie pamiętam w czyjej audycji. Song leci u mnie w kółko enty raz. Dobrze dopracowany. A co fajne, to zespół wrzucił cały album na YT. #rock
Mirki, takie #smutne #coolstory dotyczące rodziny (choć nie mojej).
Znajomy miał kiedyś ojca (czas przeszły na miejscu, dawno temu zmarł). A ten ojciec miał siostrę i ojca (czyli dziadka dla znajomego). Siostra ojca znajomego (czyli ciotka) wyjechała do Niemiec, a dziadek (czyli ojciec ojca) został sam w wielkim i pustym domu, więc matka znajomego się nim opiekowała, choć przecież nie musiała - miała przecież swoje problemy, ale najwyraźniej traktowała
#niewiemjaktootagowac