Mirki, szukam książki fantasy, którą kiedyś dawno zacząłem czytać.
Pamiętam co następuje:
- Na początku był opis jakiegoś ziomka, który szedł przez wielkie pole bitwy/zniszczone ziemie i na środku znalazł dawnego króla (na tronie?), przez którego ta bitwa/zniszczenie miało miejsce.
- Byli tam bohaterowie walczący pośród normalnych armii. Jeden z bohaterów miał jakiś latający pojazd/fortecę (coś z księżycem w nazwie)
Więcej nie pamiętam. Jakby ktoś wiedział o co mi chodzi to będę
Pamiętam co następuje:
- Na początku był opis jakiegoś ziomka, który szedł przez wielkie pole bitwy/zniszczone ziemie i na środku znalazł dawnego króla (na tronie?), przez którego ta bitwa/zniszczenie miało miejsce.
- Byli tam bohaterowie walczący pośród normalnych armii. Jeden z bohaterów miał jakiś latający pojazd/fortecę (coś z księżycem w nazwie)
Więcej nie pamiętam. Jakby ktoś wiedział o co mi chodzi to będę















Takie połączenie tindera, facebooka i janosika tylko, że dla włascicieli psów.
Uzytkownik dodawałby swoje zwierze określał jego rozmiar, agresywność, chęć do zabawy itd. i znajdowałoby mu inne psy z okolicy chętne do spacerów/spotkań.
Jakby się było na spacerze to można by oznaczać lokacje jako niebezpieczne/bezpieczne/ciekawe itd. żeby inni wiedzieli gdzie warto iść a gdzie nie warto.
Do tego jeśli np. mielibyśmy