Przecież korki w Krakowie to w dużej mierze wina samych kierowców. To zdarza się na każdym skrzyżowaniu: zamiast ruszać zderzak przy zderzaku to niektórzy czekają aż samochod przed nimi oddali się o 50 metrów.
Dzisiaj ruszałem pierwszy ze świateł przy Jubilacie i skręcałem do zawracania a samochod za mną minął mnie jakieś 10 sekund po tym jak dojechałem do ostatniego auta na moim pasie. Przecież to ma wpływ na korek od ronda
Dzisiaj ruszałem pierwszy ze świateł przy Jubilacie i skręcałem do zawracania a samochod za mną minął mnie jakieś 10 sekund po tym jak dojechałem do ostatniego auta na moim pasie. Przecież to ma wpływ na korek od ronda
















#pytanie #kiciochpyta #prawo #500plus #zasilki #pomocspoleczna #samorzady
Komentarz usunięty przez autora