Czym się różni morsowanie od stosowania metody Wima Hofa?
Morsy- rozgrzewka, wchodzą do wody, drą się, najczęściej ubrani w czapki, rękawiczki, buty a po wszystkim opcjonalnie piwko i kiełbasa. Najczęściej morsuje się w grupie.
Zimno w metodzie Wima Hofa - zaczynasz od ćwiczeń oddechowych
a druga sprawa to jakim trzeba być matołem żeby iść tam z dzieckiem
@paperipapo: skąd wiesz, że to zdjęcie jest z samego marszu? może Policja maszerowała na miejsce a akurat koleś z rowerem i dzieckiem przechodził obok? właśnie dorobiłeś sobie narrację to jednego zdjęcia, po czym tą narrację skrytykowałeś brawo ty
@LisListopadowy: Widzieliście kiedyś na żywo prawdziwą naukową dyskusję? Ja miałem okazję wczoraj w jednej uczestniczyć. Przygotowałem prezentację o metylacji DNA (trudne zagadnienie), produkowałem się pół godziny, ale dobrze poszło. Ostatni slajd, na nim ”dziękuję za uwagę”, mówię: - Dziękuję za uwagę. Czy ktoś ma jakieś pytania albo komentarze? Atmosfera na sali trochę się rozluźniła. Głos zabrał doktor habilitowany Karwiński: - Z całym szacunkiem, panie Anonimski, według mnie pańska prezentacja zawierała szereg błędów. Po pierwsze, metylacja DNA... Zaczęło się. Czułem się, jakbym schodził po schodach i nie trafił w stopień. Serce zamarło, po czym przyspieszyło do stu dwudziestu na minutę. Karwiński po kolei punktował wszystkie słabostki mojego wystąpienia - ...mam wrażenie, że przeczytał pan jedynie przeglądówki sprzed piętnastu lat, a i to pobieżnie. Czy pan w ogóle odróżnia metylację DNA od
Od czasu mojego ostatniego wpisu, wydarzyło się więcej niż mogliśmy się spodziewać. Opuściliśmy szpital z Wojtkiem we środę, zdążyliśmy dotrzeć do domu, po może 15 minutach, podczas karmienia, Wojtek przestał oddychać, zrobił się bezwładny, telefon na 112, przystąpiłem do reanimacji - 15 uciśnięć na 2 wdechy, (według sugestii dyspozytora) gdzieś po 3 seriach Wojtek zaczął dawać znaki życia, pierwsze pojedyncze kaszlnięcia, by po chwili płakać na całego, w tym momencie podjechała karetka.
Pulosksymetr pokazał saturację na poziomie 85%, kolejny odczyt to już 92% (można to uznać za normę z powodu dysplazji oskrzelowo-płucnej). Pani Doktor z załogi karetki zasugerowała zapalenie płuc. Zadecydowano o przewiezieniu na SOR w Krakowie - Prokocimu.
Patrząc nie od strony nerda-"noł lajfa" -niski próg wejścia->mniej wkładu własnego -zarobki coraz bardziej zbliżone do innych -możliwość pracy zdalnej=więcej czasu, wolności minusy->pryszczate nerdy mają ból dupy, że zarabiasz i sobie żyjesz bez bólu ( ͡º͜ʖ͡º)
Szanowni uczniowie, wczoraj pojawił się kwik, że w Waszych szkołach macie aż 2 religie w tygodniu i oburzenie, że jak tak można, po czym inni Wykopowicze sugerowali Wam wypisanie się z religii. Otóż nie musicie wypisywać się z religii. Obecne przepisy mówią, że najpierw trzeba ZŁOŻYĆ DEKLARACJĘ, żeby móc w ogóle na religię chodzić. Nie odwrotnie. Czyli - nie składaliście deklaracji, że CHCECIE CHODZIĆ NA RELIGIĘ, to nie macie religii i
Z tego co sam mogłem widzieć i zaobserwować, to Lewy nigdy nie był, nie jest, ani nie będzie duszą towarzystwa, wodzirejem, imprezowiczem, może też niestety takim typowym liderem z charyzmą. To nie jest ten typ charakteru. Klopp chyba nawet kiedyś powiedział, że na początku w Borussi wkurzało go to w nim, że jest trochę taki wycofany, wręcz flegmatyczny momentami.
Zauważyłem natomiast, że od kiedy przejął opaskę, to starał się być bardziej w tej drużynie. Mówił o tym Sebastian Mila (człowiek, który akurat do robienia atmosfery i scalania mógłby się nadawać bardziej niż 'wiadomo kto'), że Lewy interesował się młodymi kadrowiczami, tymi często trochę przestraszonymi, nieśmiałymi, jak chociażby Filip Starzyński i jemu podobne przypadki. Siedział z nimi przy stoliku podczas posiłków, rozmawiał, starał się by czuli się swobodnie na zgrupowaniach.
Dokładnie tak, mówiono podczas tego zgrupowania, że tym razem również wziął pod swoje skrzydła młodych, m.in. Kownackiego. Bardzo fajne zachowanie. I aż smutno się człowiekowi robi, że jest duże prawdopodobieństwo, że w Polsce takiego drugiego Lewego nie będziemy mieć jeszcze przez długie lata, a wiele kariery mu nie zostało. Powiedział, że ma przygotowany plan, który zakłada granie przez 5 lat na najwyższym poziomie, więc cieszmy się, póki możemy.
Cześć! Dzisiaj szlak trudny, gwarantujący nie tylko przypływ adrenaliny, ale przede wszystkim sporo frajdy. I mówi to ktoś, kto panicznie bał się ruszyć do góry ( ͡°͜ʖ͡°) Szlak na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem jest długi, wymagający kondycyjnie, ale przede wszystkim mocno eksponowany (czyt. jest przepaść) i niemal pozbawiony sztucznych ułatwień. Mimo wszystko gorąco polecam zwłaszcza tym, którzy mają już nieco tatrzańskiego doświadczenia. A morał taki, że czasami strach ma wielkie oczy :)
@ZielonyZwyboru: Nie lubię twoich wpisów z Tatr z tego powodu, że po przeczytaniu mam ogromną ochotę tam jechać ( ͡°ʖ̯͡°) Żeby to było 2h drogi, a nie 5...
@runnerrunner: No i świetnie :) Trzeba zwiększać świadomość ludzi o autyzmie, a szczególnie dzieci, bo te potrafią być bardzo nieprzyjemne, szczególnie kiedy czegoś nie rozumieją. Mam właśnie okazję obserwować "asymilację" chłopca autystycznego w klasie i o ile na początku roku szkolnego dzieci patrzyły na niego jak na dziwaka, to teraz razem z nim biegają wokół filaru, albo kręcą się wokół własnej osi przez pół przerwy ;)
@Akselix: Autyzm to nie jest dar, to jest zaburzenie. To, że zdarzają się jednostki wysokofunkcjonujące, czy niekiedy wręcz wybitne nie zmienia tego, że jednak w dużej części dzieci z rozpoznaniem autyzmu w ogóle nie mówią, a ich iloraz inteligencji jest znacznie poniżej przeciętnej, w przedziale odpowiadającym niepełnosprawności intelektualnej w stopniu znacznym. Zajmowanie się takim dzieckiem to prawdziwy koszmar, nie wyobrażam sobie też, co musi takie dziecko przeżywać.
@netefre W lecie gorąco i duszno. W zimie zimno. Na szybie wiecznie skroplona wilgoc, która splywa w dol i trzeba wycierac. Ładne, ale niepraktyczne. Nie polecam tego allegrowicza.
Morsy- rozgrzewka, wchodzą do wody, drą się, najczęściej ubrani w czapki, rękawiczki, buty a po wszystkim opcjonalnie piwko i kiełbasa. Najczęściej morsuje się w grupie.
Zimno w metodzie Wima Hofa
- zaczynasz od ćwiczeń oddechowych
źródło: comment_1610294352Q5cEbxCn49Ntpmblz6okc7.jpg
Pobierz