Sebastian Podsiadło nie istnieje. To znaczy istnieje, ale nie jest człowiekiem. Wizerunek Sebcela został wygenerowany przez sieć neuronową na podstawie analizy kilkunastu tysięcy twarzy przeciętnego mlmowca. Reprezentuje coś w rodzaju super-piramidiarza. Jego imię i nazwisko jest mrugnięciem okiem w stronę obserwatorów, mówi nam: patrzcie hehe SEBASTIAN PODSIADŁO, SEBASTIAN. PODSIADŁO.
Powiecie może, że przecież zakłada marki na Facebooku albo widać go na instagramie. Ale czy na pewno? Wszystkie jego marki są kompilacją losowych zlepków
@SendMeAnAngel: ja z lubuskiego kocham jesień bo moge sobie iść na piechote do lasu na pół dnia na grzyby bo las ode mnie kilometr mimo że mieszkam w centrum gminnego i jeszcze te grzyby moge w skupie sprzedać , idziesz do lasu i wszystko nie ważne cywilizacja wiadomości bzdury, nic cisza i czyste powietrze taka ciekawostka że zbadali w poznaniu że metr wokół sosny powietrze jest bez bakterii bo sosna
od ciotki dostałem taką oferte na letni semestr, że wprowadze sie do niej na rodosa i będe mieszkał za darmo tylko będę kosił trawę, przycinał krzewy i plewił chwasty. Nawet nie wiecie jak się ciesze, ma ona tam normalnie prąd, wodę, szambo, tylko se wstawie biurko które znalazłem pod śmietnikiem. Nie dość, że zaoszczędzę na czynszu za akademik, to będę miał bliżej na uczelnię, zamieszkam samemu i będę miał w praktyce mały
@GomiGomi: nie martw się huopie, może być tak że twoi równolatkowie zciśnieniowani samotnością i biedą (mimo niskiego teścia) chwycą za maczety i obalą kapitał, niestety boję się że nie bez przyczyny są rozstawiane po polsce koszary z imigrantami, da im się karabiny i każe zabijać huopów, w polsce będzie ciekawie generalnie
#nieruchomosci #polityka
źródło: tag
Pobierzźródło: 26pf06
PobierzMICK NIE ZEPSUJ TEGO XDDDDD