Kurde, gram na gitarze od trochę ponad 3 miesięcy i mam pierwszy kryzys. Do tej pory bardzo fajnie progressowalem, gra dawała mi przyjemność, kupiłem nawet #gitaraelektryczna i nagle ostatnio coś zgasło. Mam wrażenie ze już nie staje się lepszy, wszystko zaczęło mi jakoś kiepsko brzmieć, odechciało mi się ćwiczyć, No dramat. To normalne czy po prostu to był słomiany zapał jak zawsze? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
ratollo via iOS





















Chyba poki co sprobuje przebrnac przez Returnal bo wbilem wlasnie do 3 biomu, a potem siade do Death Stranding.