Wpis z mikrobloga

@TavarishPiesov: achtung, tu właściciel pensjonatu ruda sowa: potwierdzam że ten wypierdek się u mnie zadomowił, co prawda trzeźwego go jeszcze nie widziałem, ale za to robi porute jak mało kto. Ta kreatura nie wydaje z siebie ludzkich głosów, a zapytana o cokolwiek tylko kiwa głową
  • Odpowiedz
na Wielkiej Sowie byles?


@AshesOfTheSun: nie dzisiaj, ale ogólnie tak. To w czasach jak robiłem Koronę Gór. Ogólnie wtedy z 3 kolesiami pojechaliśmy, ale to temat na inną historię, bimber i stary bigos lały się strumieniami
  • Odpowiedz
@PROOOOOH: przystrzygłem sie przy okazji golenia jaj, przed wyjazdem tak robie bo nigdy nie wiadomo co się stanie w nocy i z kim, a współczesne baby płatki śniegu się czasem brzydzą prawdziwego faceta
  • Odpowiedz
@TavarishPiesov: Góry to jest odskocznia w sensie znalezienia sobie czegoś poza rutyną do roboty. Ten ból to też jest część tej odskoczni, czegoś innego o czym sobie możesz pomyśleć zamiast o tym że masz kolejny deadline w robocie/na uczelni czy też że znowu dostaniesz o------l za nic w kołchozie. Podobnie odskocznią jest myślenie o całym tym szmelcu który się z sobą tasia na taką wycieczkę. Ja osobiście jestem bardziej fanem
  • Odpowiedz
Kartusz i palnik odpalony.


@TavarishPiesov: używanie otwartego ognia w jakimś gównopokoju? Odważnie.
Po kulturalnym zakręceniu zaworu można opróżnić gaśnicę na twoje rzeczy osobiste, wymeldować i wezwać do zapłaty kary.
  • Odpowiedz