Ale to jest dobre! Tak chciałem napisać. Ale jakiś perfumowy Mirek wczoraj dodal tu wpis nt. Marwy z zupełnie odwrotną opinią, więc teraz się waham czy mogę tak powiedzieć. Nie no, serio, to mi się mega podoba. Chyba mogę śmiało powiedzieć, że to najlepszy budżetowy zapach jaki poznałem. A cieżko jest zrzucić z piedestału Missoni Wave, do którego mam stosunek emocjonalny.
I teraz oskarżycie mnie zapewne o bluźnierstwo, herezję i będziecie chcieli
I teraz oskarżycie mnie zapewne o bluźnierstwo, herezję i będziecie chcieli









#perfumy