@wrzucam_koty_i_przegrywam: po prostu lwy nie mają takiej mimiki twarzy, one nie potrafią się uśmeichać po ludzku bo nic tam nie ciągnie sensownie mięśnia a nawet jak wyglądają na uśmiechnięte to nie celowo i mimo iż logo jest wektorowe i maszynowo nieudolnie powiększone to zostało to pokazane w zgodzie z oryginałem lwim
@Zaczytanaa: where dentysta on i samochód wystarczą, bo się wymieniają takimi niespodziankami no i może faktycznie uroczystości wszelakie, typu ślub jakichś rodzinnych randomów co to ich ostatni raz 10 lat temu widziałeś, albo komunie gówniaków, których rodzice przypominają sobie o twoim istnieniu tylko jak trza hajs wydać
Mircy, zaginęła Mama mojego przyjaciela :( Niestety ostatnio miała problemy zdrowotne, więc sytuacja jest poważna. Widziana dzisiaj około 15 w Kamiennej Górze, możliwe, że pojechała do Wrocławia lub dalej w stronę Bielska-Białej lub Gliwic. Ktokolwiek ją widział proszony jest o kontakt z policją w Kamiennej Górze.
@Enavax Mój stary na kolei pracował za czasów komuny to potrafili cały wagon rozszabrować z towaru, wpisywali potem że wagon się wykoleił na bocznicy i towar uległ zniszczeniu XD
@J-23cm: typ mi jeden ostatnio opowiadał, że jak się wprowadzał do mieszkania 15 lat temu i nie miał kasy na zrobienie kuchni to zrobił sobie po taniości z płyt i tak żył 4 lata zanim ze swoją żoną oszczędzili. Nie potrafiłam sobie tego wyobrazić, teraz wiem jak to wygląda lol.
@R_O_T_T_E_N: kiedyś w żabce chciałem zrobić zakupy, ale nigdzie nie było kasjerki, szukałem, wołałem, sprawdzałem na zapleczu i nikogo nie znalazłem. Ludzie wchodzili, wychodzili, nie mogli zrobić zakupow. Po około 10 minutach uznałem, że obsługa kasy nie może być trudna (nie było samoobsługi), więc sam zacząłem kasować zakupy i wtedy, zwołana pikaniem kasy wypełzła spod lady ona. Skacowana, zezgonowana kasjerka. Słowem się nie odezwała, skasowała jeszcze raz te same zakupy,