Kuzyn jakiś czas temu rozstał się z dziewczyną. Wjechał oczywiście klasyk z jej strony: "potrzebuję przestrzeni i czasu na zrozumienie samej siebie". Temat zamknięty, chłop przyjął to na chłodno, pogodził się z losem i po prostu robi swoje. Rano stwierdził, że musi przewietrzyć głowę. Ubrał buty, odpalił w sobie jakiś dziwny trans i zaczął biegać w kółko po własnym osiedlu. Mija Żabkę, śmietnik z gabarytami, paczkomat, znowu Żabkę. I tak przez bite
@plif: sierpowka jest objeta scisla ochrona gatunkowa (wiec i gniazd nie mozna im niszczyc). Nie jest to zbyt madre miejsce na gniazdo to moze samo sie usunie:p
Sąsiadka wyjechała na weekend i zostawiła mi królika pod opieką. Dziś rano sprzątam klatkę, patrzę na te jego bobki… Nesquik to przecież nawiązanie do króliczych kulek! Nie wiem, jak żyłem w nieświadomości przez tyle lat. 🐰💩🥄 Czy tylko ja to widzę?!
@plif: Bóg, Honor, Ojczyzna, nie żal i umierać. Nie za to nasi dziadowie przelewali krew, proschę teraz nie cwaniakować z jakimś D/E tylko bić się za strefę buforową i obce montownie
Poszukuję krótkiego wideo sprzed 10+ lat, miejsce akcji gdzieś w Afryce, walka na gołe pięści, dochodzi do nokautu, sędzia biegnie ratować gościa, wkłada mu rękę w gacie i wykonuje ruchy jakby trzepał gruchę temu nieprzytomnemu. Kojarzy ktoś? xD
@plif fachowo ,plyteczki na palcuszki ,bez hydroizolacji. Może i ktoś dużo zapłacił ale za to zrobione na o-------l. Pracuje przy sprzedaży płytek i potem przychodzą do mnie klienci po takich remontach i drą japę ,że to przez to ,że płytki cienkie i klej kijowy. Podziwiam typa co potem jeździ na reklamacje ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°)
Szanowni Mircy, w kwiatku doniczkowym wyrosły mi grzyby (picrel). Wie ktoś co to za grzyb i czy zwiastuje to poważniejsze problemy z kwiatkiem? #ogrodnictwo #kwiaty #grzyby #pytaniedoeksperta #pytanie
@plif: ziemia prawdopodobnie nie była wyjałowiona? Albo zarodnik wpadł przez okno, bardziej bym się martwił ty białawym nalotem, ja zależy na kwiatku, to możesz dla spokoju przesadzić do nowej ziemi
@plif: spoko, teraz mają takie ekstra narkozy że tylko robisz *mrug* i okazuje się że minęło 12h i leżysz z opatrunkiem. Następuje idealne przesunięcie w czasie, nawet pamiętasz na czym skończyłeś zdanie wypowiedziane do siebie w myślach przed operacją XD. Więc jak coś pójdzie nie tak to nawet się nie zorientujesz i też profit XD
@plif Panie! odkąd mi synek w lutym poszedł do żłobka non stop mam kaszel, łącznie z 2tyg będzie jak już opuścił zajęcia. Jak nie on to opiekunka itd. Jeszcze dziś mnie babka niemal do szewskiej pasji doprowadziła. Jak dziecko przyjmuje krople czy jakieś syropy na kaszel to nie powinno przychodzić. (mieszkamy w DE) nosz kuwa..
Nie wiecie może gdzie takie coś można kupić stacjonarnie?
źródło: 17906983778546868127956521726281
Pobierz