@Hangry polecam południe Francji, u mnie zmiana jest delikatna i z 34 stopni spadło do 26 za dnia i ok 13 w nocy. 300 dni słonecznych w roku aaaaa aż chce się żyć ( ͡º͜ʖ͡º)
@PiotrFr: @Sababukin: Właśnie opinia o Paryżu skupia się na tych turystycznych miejscach gdzie podobno latają szczyry przy wieży Eiffla. Rozumiem, że do dalszych dzielnic lepiej się nie wybierać, tak jak w każdym wielkim mieście :D
@Sababukin: Jeździliśmy metrem, które może było leciwe ale w miarę czyste. Mieszkałem dwa lata w Glasgow i może przez to moja tolerancja do brudu znacznie wzrosła i nie jestem obiektywny :D
@danzaxkuduro: Dzięki :D Jak pracuje to jakoś nie mam motywacji nagrywać. Jednak z Paryża mam 74gb materiału i powstaną z tego łącznie jakieś 4 filmy, które będę wypuszczał co niedzielę ok 19:00 :D
Jak skończyłem w poprzednim wpisie po roku zostałem szefem ekipy i "prawą ręką" szefa. Zwłaszcza jeden pracownik miał z tym problem, bo jak to tak żeby młody mu mówił co ma robić. A jednocześnie nie potrafił sobie radzić z problemami ani podejmować decyzji. Taki typ człowieka. W każdej firmie musi być ktoś toksyczny. Chociaż ja zawsze byłem wyluzowany. Nawet śmieszyło mnie to, że gdy nie patrzyłem potrafił np podejść do ściany, którą
@PiotrFr: Widać, że jesteś ogarnięty i pozytywnie podchodzisz do życia. Takie cechy zawsze są doceniane przez inne osoby i dzięki temu nie doświadcza się zbyt często toksycznych sytuacji czy odrzucania przez pochodzenie. Przez 10 lat na emigracji nikt mnie nigdy nie oszukał, ogólnie ludzie mnie lubili i byli dla mnie mili bo sam mam luźne i pozytywne podejście do życia, co zawsze owocowało chęcią pomocy czy poleceniem w nowej pracy.
Właśnie wykąpałem się w ciepłym morzu, a teraz leżę sobie na plaży na którą dojechałem rowerem w 45 minut od mojego mieszkania. Praktycznie codziennie jest cudowna pogoda, w około palmy i mnóstwo zieleni. Przeprowadzka z #uk na południe Francji to była najlepsza decyzją w moim życiu. Wcześniej często miałem doła i odechciewało się żyć, gdy musiałem robić na jakimś magazynie i wykonywać codziennie monotonną pracę, a za oknem ciągle było
@EdgyCaesar97 to prawda, że praca ma ogromne znaczenie na samopoczucie, jednak sądzę że przyjemniej żyje się jako parobek w ładnym miejscu gdzie po pracy czeka wiele atrakcji niż w przykładowym Glasgow gdzie okolica jest mocno depresyjna. Tam wykonując nawet fajna pracę za dobra kasę i tak dużo nie zrobisz skoro non stop pada.
@adamsowaanon to prawda, ale ci starsi Anglicy są już na emeryturze więc mogą sobie wyjechać z kraju na 3 miesiące. Niestety jeśli nie pracuje się zdalnie to nie ma takiej możliwości by tyle czasu spędzać poza krajem :D
@Smol_PP mieszkałem 5 lat w Brighton na południu Anglii i tam przyznam bardzo dobrze mi się żyło. Miasto jest ładne i pełne atrakcji a dodatkowo znajduje się nad morzem. Pogoda była mocno zmienna ale wciąż o wiele lepsza niż w Glasgow. Niestety jest to miejsce mocno turystyczne i cholernie drogie, dlatego jeśli ktoś chce się już ustatkować to musi przeprowadzić się do tańszego miejsca :D
@Xemioza mieszkałem 2 lata w Glasgow i k------m na pogodę co nie miara. Pół roku temu przeprowadziliśmy się z dziewczyną na południe Francji i teraz k----e, że za gorąco i nie da się wyjść na zewnątrz. Ech głupiego robota :D @exile17
Wciąż nie mogę nacieszyć oczy tym jak piękne jest Montpellier czyli miasto w którym aktualnie mieszkam. Po pobycie w Glasgow widok budynków które są ładne, czyste i nie są ulepione z gówna, niezwykle cieszy oczy. Na zdjęciu widzicie tylko jeden mały fragment osiedla na którym każdy budynek wygląda jak w jakimś futurystycznym magazynie i do tego ma inny styl. Nigdy nie widziałem takiego czegoś. Nagram niedługo o tym film gdzie będzie można
źródło: comment_1664131899EcKfR6HaHb1bqOpO0XSaFB.jpg
Pobierz