
Smietnik112
Fobia społeczna wróciła... Znowu nie mogę normalnie funkcjonować, idę do sklepu czy do fastfuda i od razu stres mnie łapie, nie umiem nawiązać kontaktu wzrokowego nonstop przełykam ślinę, ręce mi się pocą, odezwać się mi jest ciężko... To chyba koniec, bezwład nic nie mogę zrobić nie potrafię już zapanować nad samym sobą :( do tego myśli mnie męczą ze samotny, biedny i brzydki jak noc listopadowa dobijają mnie od 3 tygodni do












