Wczoraj zauważyłam, że moja bransoletka z różowego kwarcu wyblakła i tym samym wczoraj zakończyła się moja romantyczna relacja niebędąca związkiem, ale trwającą ponad 14 miesięcy i będącą jedną z najbardziej wpływających na mnie, na mój sposób myślenia i patrzenia na świat relacji w moim życiu.
@H_e_j_o: nie jestem zwolenniczką Nawrockich, ale fakt, że urodziła dziecko w wieku 17 lat nie powinien jej dyskwalifikować jako potencjalną pierwszą damę
Hejo Mirki, wczoraj mi się trochę zalał telefon (ip 13), ale od dołu czyli tutaj gdzie jest gniazdko. Nie chciał mi się wieczorem ładować, ale rano jak go podłączyłam to było już wszystko dobrze i się ładował. Zauważyłam jednak, że przycisk boczny służący do włączania i wyłączania zaczął świrować i np. trzeba było dwa razy nacisnąć, aby się zablokował. Z czasem przestał już w ogóle działać, dopiero jak go przytrzymałam dłużej w
@adrian1207: nawet jakby naprawa kosztowała 1000 zł (w co wątpię patrząc po wycenach na internecie) to moim zdaniem naprawa jest nadal opłacalna, bo za 1000 zł nie kupię nowego ip
@sirdam: nie jesteś na szczęście żadną reprezentatywną osobą, aby ktokolwiek brał pod uwagę twoje przemyślenia poparte czymś tak subiektywnym jak „swoje lata”
Mirki opowiem wam moją rozmowę o pracę, którą jakiś czas temu odbyłam, bo uważam, że jest to ciekawy przypadek. Rekrutacja odbyła się zdalnie. Na początku potencjalna pracodawczyni monotonnym głosem przedstawiła zakres obowiązków na tym stanowisku, które miały składać się z zadać merytorycznych - typowo biurowych oraz zadań w „plenerze”, które miały odbywać się sporadycznie. Przystałam na to i po dogadaniu logistycznych kwestii takich jak: wymiar godzin, pensja, typ umowy poprosiła mnie o
zainteresowała mnie sprawa dyspozycji rachunku bankowego na wypadek śmierci, ale nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na moje pytanie. Czy jeśli było małżeństwo, panowała wspólność małżeńska - mąż posiadał indywidualne konto bankowe, na którym np. było 100 tys. (wszystkie wpływy pochodziły z zatrudnienia), na którym dokonał dyspozycji na wypadek śmierci. W tej dyspozycji 50% miała dostać żona a 50% córka. Ale skoro była wspólność majątkowa to żonie już od razu po śmierci przysługiwała
Gdy miałam 14 lat pochowałam mojego tatę, zginął w wypadku, nie ze swojej winy. Wtedy ojciec mojej mamy, mój kochany dziadek bardzo zaangażował się w wychowywanie mnie. Bardzo chciał mi zastąpić ojca. Dzisiaj go pochowałam. Nie mogę uwierzyć, że już nigdy go nie zobaczę.
Niezły defekt inteligencji trzeba mieć, aby wymyślać sobie jakieś historie o śmierci dziadka i wrzucać to na neta dla atencji
Bardzo chciałabym, aby to była wymyślona historia. Gdybym szukała atencji to wstawiłabym coś na fb albo ig, żeby beta-orbiterzy zawalali mi dm, a nie anonimowo na wykopa i to jeszcze bez #. Potraktowałam ten wpis jak kartkę z pamiętnika, myślałam że uzyska z 4 plusiki, a gdy przejdzie mi
Dzisiaj 4 raz w życiu oddałam krew. Zawsze chciałam zacząć oddawać, ale brakowało mi bodźca, aby pierwszy raz pójść. Pech chciał, że w zeszłym roku bardzo bliska mi osoba poważnie zachorowała i potrzebna była krew do operacji. Czuję się sama ze sobą lepiej z myślą, że przysparzam się społeczeństwu, tym bardziej, że z perspektywy bycia dawcą mam idealną krew - 0rh-
Możecie zgadywać ile te Kimchi Buldak Dumpling kosztują w Carrefour. Jeśli ktoś nie zna marki Buldak to informuję, że słyną oni z produkowania ramenu w postaci zupek chińskich.
Mirki, gdzie w #warszawa można najszybciej oddać #krew. Wiem, że czwartki i poniedziałki to masakra wszędzie, ale gdzie podjechać np. we wtorek, środę czy piątek tak aby nie spędzić 3h. Dzisiaj na Wołoskiej było mało osób, a mimo to strasznie długo im to schodziło. W szczególności interesuje mnie Międzylesie, ale na Saską i szpital Bielański też jestem otwarta. Podejrzewam, że na Nowogrodzkiej też jest masakra jeśli chodzi
@panthererose: ja oddaje an Bielanach i jestem zadowolony bardzo z czasu obsługi, nigdy chyba nie spędziłem więcej niż 2h, najczęściej to jest w okolicach 1,5. Przychodzę na otwarcie zawsze
@panthererose nowogrodzka srednio 2.5 godziny jak jesteś w miarę wcześniej przed otwarciem. Z własnego doświadczenia polecam udać się do akutokaru na początek akcji danego dnia. Możesz i po 45 minutach wyjść obsłużona jak masz szczęście. Lista z datami na stronie rckik Warszawa
@panthererose: ja bym się brzydził używanych ubranek dla dziecka. Dorosły to trochę inaczej ale dziecko jest bardziej delikatne i łatwo zepsuć. Jakbym miał dziecko szukałabym nowych ubranek lub też sam bym uszył ze swoich starych jakis, ciekawe czy by mi to szło czy się rozpadło od razu xd
@r5678 ostatnio na Vinted widziałem używany nocnik 💀 nie wiem kim trzeba być aby takie coś wystawiać a tym bardziej kupować. Przecież nowe nocniki chyba nie są jakieś drogie
@bn1776: Dlaczego ktoś miałby zostać obciążony kosztami leczenia skoro całe życie płacił składki właśnie na to, aby być leczonym? Właśnie po to, aby być leczonym, mieć opiekę medyczną, przyjmować lekarstwa i mieć operację jeśli byłyby narządy na zbyciu. Jednak narządów nie ma na zbyciu, a są zapewne osoby, które od razu się kwalifikują poprzez spełnienie wszystkich przesłanek i to właśnie one powinny w pierwszej kolejności otrzymać tą szansę.
Masz upośledzenie?