Nie pamiętam tak pięknego Sylwestra! Jest przeuroczo, biało, światełka świąteczne ślicznie odbijają się od śniegu. Miło w takiej scenerii jechać na imprezę Sylwestrową. Szczęśliwego Nowego Roku Mirasy!
Mirki, miałam stłuczkę i z autocasco będę naprawiała samochód i teraz pytanie, która opcja jest lepsza: 1. samochód zostanie naprawiony przez ubezpieczalnie - Generali na zamiennikach, dostanę zastępczy samochód 2. samochód zostanie naprawiony przez firmę zewnętrzną - bodajże ASOS, na oryginalnych częściach, nie dostanę samochodu zastępczego
Mam możliwość pożyczenia samochodu babci, która praktycznie w ogóle nie jeździ, więc ten zastępczy samochód nie jest niezbędny. Jeśli chodzi o wymieniane elementy to: chłodnica, zderzak,
108 390 - 450 = 107 940 Data donacji - 22.07.2025 Rodzaj donacji - krew pełna Miejsce donacji - MSWiA Warszawa Grupa krwi - 0 Rh- Prywatny licznik - 2251 ml
@makrofag74: dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź. Poziom hemoglobiny mam tak na granicy - 12,8 (min. 12), MCV też na granicy, bo 80,9 (min. 80), żelazo trochę lepiej, bo 91,4 (min. 33), hematokryt 39,7% (min. 37). Ferrytynę też miałam badaną że względu na ostatnie wyniki poniżej normy, aktualnie 28,7 (min. 13).
Nie są rewelacyjne te wyniki, wszystko na granicy, ale jednak mieści się w widełkach.
Człowiek wstaje rano, czeka jak pies aż go łaskawie zawołają w koniec końców i tak słyszy, że nie może dzisiaj oddać krwi, bo ma minimalnie poniżej normy hemoglobinę. Aż odechciewa się oddawać.
@panthererose: no to nadal słabo, pewnie po donacji ostro w dół leci poniżej normy.Na przykład w sobotę oddawałem osocze to było 16,3 a wczoraj krew i już 14,8 hemoglobina. Robiłaś jeszcze morfologię? Mi lekarz dał 6 opakowań Ascofer na 3 miesiące a potem kolejnego dnia chciałem skierowanie to inny lekarz przy okazji dał 2 opakowania Sorbifer Durules jako lepsza alternatywa. Tym sposobem mam od z-------a żelaza gdzie ja zaraz robię
Wczoraj zauważyłam, że moja bransoletka z różowego kwarcu wyblakła i tym samym wczoraj zakończyła się moja romantyczna relacja niebędąca związkiem, ale trwającą ponad 14 miesięcy i będącą jedną z najbardziej wpływających na mnie, na mój sposób myślenia i patrzenia na świat relacji w moim życiu.
@panthererose: zadałem pytanie, może z przekąsem, ale chciałem zrozumieć, o jaką relację Ci chodziło. Bo mogła to być romantyczna w takim sensie, że byliście kochankami i nic więcej. A może właśnie wrzuciłaś go na orbitę. Ale nieważne już, szkoda czasu
Hejo Mirki, wczoraj mi się trochę zalał telefon (ip 13), ale od dołu czyli tutaj gdzie jest gniazdko. Nie chciał mi się wieczorem ładować, ale rano jak go podłączyłam to było już wszystko dobrze i się ładował. Zauważyłam jednak, że przycisk boczny służący do włączania i wyłączania zaczął świrować i np. trzeba było dwa razy nacisnąć, aby się zablokował. Z czasem przestał już w ogóle działać, dopiero jak go przytrzymałam dłużej w
Mirki opowiem wam moją rozmowę o pracę, którą jakiś czas temu odbyłam, bo uważam, że jest to ciekawy przypadek. Rekrutacja odbyła się zdalnie. Na początku potencjalna pracodawczyni monotonnym głosem przedstawiła zakres obowiązków na tym stanowisku, które miały składać się z zadać merytorycznych - typowo biurowych oraz zadań w „plenerze”, które miały odbywać się sporadycznie. Przystałam na to i po dogadaniu logistycznych kwestii takich jak: wymiar godzin, pensja, typ umowy poprosiła mnie o
zainteresowała mnie sprawa dyspozycji rachunku bankowego na wypadek śmierci, ale nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na moje pytanie. Czy jeśli było małżeństwo, panowała wspólność małżeńska - mąż posiadał indywidualne konto bankowe, na którym np. było 100 tys. (wszystkie wpływy pochodziły z zatrudnienia), na którym dokonał dyspozycji na wypadek śmierci. W tej dyspozycji 50% miała dostać żona a 50% córka. Ale skoro była wspólność majątkowa to żonie już od razu po śmierci przysługiwała
Gdy miałam 14 lat pochowałam mojego tatę, zginął w wypadku, nie ze swojej winy. Wtedy ojciec mojej mamy, mój kochany dziadek bardzo zaangażował się w wychowywanie mnie. Bardzo chciał mi zastąpić ojca. Dzisiaj go pochowałam. Nie mogę uwierzyć, że już nigdy go nie zobaczę.
Możecie zgadywać ile te Kimchi Buldak Dumpling kosztują w Carrefour. Jeśli ktoś nie zna marki Buldak to informuję, że słyną oni z produkowania ramenu w postaci zupek chińskich.
Mirki, gdzie w #warszawa można najszybciej oddać #krew. Wiem, że czwartki i poniedziałki to masakra wszędzie, ale gdzie podjechać np. we wtorek, środę czy piątek tak aby nie spędzić 3h. Dzisiaj na Wołoskiej było mało osób, a mimo to strasznie długo im to schodziło. W szczególności interesuje mnie Międzylesie, ale na Saską i szpital Bielański też jestem otwarta. Podejrzewam, że na Nowogrodzkiej też jest masakra jeśli chodzi
@panthererose: ja oddaje an Bielanach i jestem zadowolony bardzo z czasu obsługi, nigdy chyba nie spędziłem więcej niż 2h, najczęściej to jest w okolicach 1,5. Przychodzę na otwarcie zawsze
@panthererose nowogrodzka srednio 2.5 godziny jak jesteś w miarę wcześniej przed otwarciem. Z własnego doświadczenia polecam udać się do akutokaru na początek akcji danego dnia. Możesz i po 45 minutach wyjść obsłużona jak masz szczęście. Lista z datami na stronie rckik Warszawa
Dzisiaj 4 raz w życiu oddałam krew. Zawsze chciałam zacząć oddawać, ale brakowało mi bodźca, aby pierwszy raz pójść. Pech chciał, że w zeszłym roku bardzo bliska mi osoba poważnie zachorowała i potrzebna była krew do operacji. Czuję się sama ze sobą lepiej z myślą, że przysparzam się społeczeństwu, tym bardziej, że z perspektywy bycia dawcą mam idealną krew - 0rh-
Szczęśliwego Nowego Roku Mirasy!
#sylwester
Komentarz usunięty przez moderatora