Takie coś udało mi się strzelić podczas lądowania. Niby telefonem robione, ale wyszło całkiem przyzwoicie (chyba... pomijając, że horyzont krzywy, nie zauważyłam na telefonie).
Ostatni miesiąc(równo) w #uk na #emigracja .jak ja się kuźwa cieszę po 4 latach spędzonych tutaj. W marcu zacznę wrzucać relacje z #kanada zamierzam prowadzić kanał na yt w.ktorym będziemy recenzować tamtejsze restauracje i jedzenie(wiem, wiem orydżinal kontent) ale bardzo mnie to kręci. Będę wrzucal update'y i robił videologi jak ten cały wypad zorganizowałem, może komuś się przyda. Z fartem mireczki
@zpord: Ja kupiłem kiedyś uszkodzone BMW E36 za 1000 zl, w skarbówce sprawdzili wartość w swoim katalogu i kazali zapłacić podatek od 5000 zł, pomimo że samochód na prawdę był uszkodzony, był też zapis o uszkodzeniu na umowie. Naprawiłem ten samochód (uszkodzenia dotyczyły silnika) i sprzedałem go za 4000 zł. Wtedy nakazali oczywiście zapłacić podatek dochodowy od kwoty 3000 zł (kwota sprzedaży - kwota zakupu). Wynika z tego, że do
Z okazji sesji (którą prawie zaliczyłem) robię #rozdajo miodku gryczanego losowanie wśród plusujących ten wpis(zielonki/moderacja niee) za pomocą #mirkolos wyniki za 24 godziny.
Gdyby ktoś nie ufał szczęściu to sprzedaję wysyłkowo w słoikach 1kg po 30 zł. Gryka (zostało 140 słoików) Rzepak kremowany (zostało 10 słoików)
@ak_kubel: Tak z czystej ciekawości: Jak to jest z tym gryczanym/rzepakowym itp. Chodzi o czas "zbioru" czy też masz tam jakiegoś pszczelego dyspozytora który kieruje ruchem "Ty z----------z do Maciaszka na rzepak, wy dwie na grykę do Janiaka. Ty zaś masz luzik i zbieraj co chcesz: wielokwiatowy będzie" ? ;)
@josedra52: okres kwitnienia w Polsce jest dość krótki i kwitnienie roślin czasem się pokrywa np rzepak kwitnie w tym samym czasie co mniszek lekarski i inne rośliny polne przez co muszę wybierać na jaki pożytek wywiozę pszczoły. Zazwyczaj podobnie jest z lipą i gryka i ich okres kwitnienia pokrywa się. W tym roku podzieliłem pszczoły na 4 pasieki po 15 uli i połowę tego wywiozłem na grykę a połowę na
Co to się teraz o------o to ja nawet nie xD Podjeżdżam na stację benzynową, a obok staje gość starym civikiem. Disco polo gra, tjuning, dresowa stylówa, wizerunek kompletny. Opuszcza szybę i mówi: -Zajebisty racing, ziomuś. Przed ostatnim zakrętem już cię prawie miałem. Co tam masz za motur? -ee.. 2.2. -zajebiście... ja mam 1.6, ale na stożku, lekka buda, wiesz o co chodzi. -Nooo.. zajebiście -To siema, trzymaj się sztywniutko.
Uwaga, z racji tego, że mieszkam tuż obok wielkiego azjatyckiego supermarketu organizuje potężne #rozdajo, w skład zestawu wchodzą: - ciastka Oreo o smaku pomarańcza-mango - koreański pikantny ramen instant (w zasadzie w Korei to się nazywa remyon, ale pewnie nikogo to nie obchodzi) - strzelające cukierki - i ostatni fantastyczny punkt: czipsy z kaczej skóry o smaku miodowo-pikantnym - miażdżyca instant
Plusowanie do poniedziałku do 21:37 - losowanie zaraz