Honda ma dość obsesji UE na punkcie elektryków. I słusznie

Japończycy mają coraz większy problem z europejską polityką, która premiuje praktycznie jedną technologię. Zdaniem kierownictwa marki producenci powinni otrzymać swobodę wyboru sposobu osiągania coraz ostrzejszych celów. Europa próbuje wybrać za klientów technologii, której w zasadzie nie chcą.
z- 269
- #
- #
- #















Można płakać, że benzyna lepsza, ale to nie zmieni świata. Europa jest opóźniona w infrastrukturze i w produkcji. Trzeba gonić za resztą, a nie próbować udawac, że można zatrzymać teraźniejszość.
Skąd
Kisnę, że te same tłuki dziś gadają zupełnie to samo, że kiedyś unia była dobra i dlatego się rozwinęliśmy, a tera już zła. I ta głupota mnie przeraża.