Moto odebrane, chciałem zetrzeć na parkingu trochę kapcie metodą jak MotoJitsu sugerował no i... cóż, jako początkujący jeżdżę w koło, moto przechylone przy 25km/h ile mogę, celowo jeszcze balansując ciałem w przeciwną stronę, żeby go bardziej pochylić i zostaje mi dobry 1cm do krawędzi opony, która widzę, że chyba nie dotyka podłoża?
Czyli co? Więcej odwagi i kłaść moto jeszcze bardziej albo dodąć prędkości? Tak pochylony jeszcze nie















Co polecacie?
-pojemnosc 250-300cm
-Budżet ~6kPLN
-przeznaczenie: głównie ruch miejski i krótkie trasy do 100km, sporadycznie dalsze wyjazdy z pasażerem (300-400km)