Ej o co kaman?
Byłem na rozmowie w biurze projektowym dużej firmy. Zaproponowali mi pracę. Warunki $$ nawet spoko ale..
Praca od 7-16 albo od 8-17 z godzinną przerwa na lunch.
No kur.. przecież dojazd to 1h + 1h powrót + 9h w pracy? To normalne w stolicy?
Teraz pracuje w powiatowym kasa mniejsza ale z dojazdami i ta przerwa to 3h krócej.














Łoczywiście, jak pamięcią sięgam w grudniu tradycyjnie robiliśmy 30 letnie ATH na ofercie, murapole dawały rabaty po 20%, a Midel ogłaszał, że pozbywa się mieszkań.
It's fine.
#nieruchomosci