Krótka piłka- jak nie zdążyłem z prosumentem to warto teraz instalować fotowoltaikę?
Mam dom ok. 300 m2, rachunki za prąd w okolicach 1000 zł za 2 miesiące, czyli ok. 6000 zł rocznie. Mam dużo klimatyzatorów, które czasami włączam w największe upały oraz grzeją w okresach przejściowych, ale ogrzewanie podłogowe jest na piec gazowy. Dom jest inteligentny, auto mam diesla i nie zamierzam kupować w najbliższych latach ani elektryka ani hybrydy plug in.
Mam dom ok. 300 m2, rachunki za prąd w okolicach 1000 zł za 2 miesiące, czyli ok. 6000 zł rocznie. Mam dużo klimatyzatorów, które czasami włączam w największe upały oraz grzeją w okresach przejściowych, ale ogrzewanie podłogowe jest na piec gazowy. Dom jest inteligentny, auto mam diesla i nie zamierzam kupować w najbliższych latach ani elektryka ani hybrydy plug in.











Jak wprowadza te godzinowe ceny to zamiast paneli nie lepiej isc w magazyn?
Kupuje magazyn z 10wh, ładuje w południe po 5gr/kWh i korzystam cała dobę. Po cholerę mi panele?